Kronika 2019

Kronika 2019

Wydarzenia z 2019 roku

1.01.2019 r. – Kolęda w naszym Domu

   Okres Bożego Narodzenia nierozłącznie kojarzony jest z rodzinnym kolędowaniem oraz z przypadającą na ten czas tak wyjątkową, bo odbywającą się raz w roku wizytą duszpasterską. Kolęda jest przede wszystkim po to, by ksiądz mógł spotkać się z parafianami. I właśnie dziś witamy w naszym Domu Ks. Proboszcza Marka Pietkiewicza i Ks. Mateusza Pobihuszka. Nasze spotkanie miało początek w kaplicy gdzie kapłani przywitali Siostry i Mieszkanki, była krótka modlitwa, kolędowanie i oczywiście pokropienie wodą święconą.

Polski zwyczaj kapłańskiego kolędowania znalazł prawne oparcie w obowiązującym od 1983 roku Kodeksie Prawa Kanonicznego. Ustalając posługę pasterzowania (kanon 529 1 – troska o wszystkich wiernych, troska o chorych parafian, troska o biednych i cierpiących, troska o błądzących i grzeszących, pomoc małżonkom i rodzicom), Kodeks wymaga od proboszcza znajomości wszystkich wiernych powierzonych jego pieczy. Tak więc kapłani przeszli do wszystkich Mieszkanek, rozmawiając z nimi i śpiewając kolędy.

Jej kulminacyjnym punktem jest wspólna modlitwa z prośbą o błogosławieństwo dla mieszkańców. Każda z nas otrzymała oczywiście pamiątkowy obrazek. Z kolędą łączona jest tradycja umieszczania na drzwiach domu symboli: C+M+B. Św. Augustyn odczytuje w nich myśl: „Christus Multorum Benefactor” (Chrystus dla wielu jest dobroczyńcą). Istnieje też ich starochrześcijańskie tłumaczenie: „Christus Mansionem Benedica”

(Niech Chrystus błogosławi temu mieszkaniu).

Nasze spotkanie kolędowe zakończyło się ponownie w kaplicy odmawiając koronkę do Bożego Miłosierdzia. Zadbajmy więc, by odwiedziny naszych duszpasterzy przeżywać w duchu radości płynącej z Tajemnicy Wcielenia, w duchu modlitwy w rodzinnym gronie, a otrzymane od Boga błogosławieństwo niech chroni nasz dom, rodziny i umacnia nas na drodze życia chrześcijańskiego.

3.01.2019 r. – Gdzie Ty mieszkasz, gdzie ???

Zaprosiłyśmy dziś wszystkich Domowników i Gości na spotkanie kolędowe. Ciągle jeszcze trwa czas radosnego świętowania Bożego Narodzenia, Kapłani spotykają się z Parafianami na spotkaniach kolędowych a my przedstawiając tradycyjne jasełka, kolędujemy radośnie.

Serdecznie witamy wszystkich miłych gości
Chcemy Wam dziś sprawić wiele radości.
Jeśli się zdarzą pomyłki czasami
To wy nam wybaczcie i pomóżcie brawami.

Idziemy tu do Was z nie lada kolędą
Ciekawe tu rzeczy opowiadać będą
Jako, że Polacy w tradycji to mają
I co roku o tej porze Jasełka przedstawiają
Więc my także z weselem chcemy kolędować
I małemu Jezusowi serca ofiarować.

A zatem prosimy niech każdy posłucha
I w radosnym nastroju niech nadstawi ucha.
Uczcijmy pieśniami i swymi sercami Boga między mami.

Listonosz: Wysyłam listy do każdego, by Króla powitać nowego. W naszej pięknej krainie, szczęście i pokój popłynie.

 

Nad Betlejem w ciemną noc-
śpiewał pieśń aniołów chór.

   Ich radosny, cudny głos
       odbijało echo gór.
Gloria, Gloria in exscelsis Deo!
Do Betlejem prędko spiesz,
zostaw stada pośród pól,
gdyż anielska głosi wieść,
że się tam narodził Król.
Gloria, Gloria in exscelsis Deo!

 

Do Ciebie Królu Maleńki Trzej Królowie jadą
Swoje cenne dary wiozą, u nóg Twoich kładą
Przyjmij Panie- Dziecię Małe; złoto i korony
Tyś jest królem wszego świata, przyjmij te pokłony.

Listonosz

My dziś Jezu przed żłóbkiem stajemy
Nasze szczere serca Tobie oddajemy.
Oddajemy Tobie na piękne mieszkanie
By Ci dobrzy było u nas Święty Panie

Maryja i Św. Józef:
Wszystkie wasze dary przydadzą się w ciężkiej potrzebie
A Boska Dziecina nie zapomni w niebie.
Z wdzięcznością przyjmuję wasze wszystkie dary,
Jako najpiękniejsze, najmilsze ofiary.
Czcijcie Pana swego, wasze polskie łany,
Kochajcie wasz kraj ukochany.
W dobrej czy złej doli, Bogu zawsze wierni
I dla biednych ludzi bądźcie miłosierni.

Dziękujemy wszyscy Przeczystej Panience i Tobie Józefie Święty
Za przyjęcie nas biednych w tej stajence.

Listonosz: Niech Was błogosławi ta Boża Dziecina i niech zawsze szczęście się Was trzyma.

Tak pożegnał się z nami główny prowadzący – listonosz. Wszyscy Goście wyrazili swoją wdzięczność gromkimi brawami a Siostra Dyrektor serdecznie podziękowała za przygotowanie i przeprowadzenie jasełek. Wyraziła swoje ogromne zadowolenie i uznanie dużym koszem pysznych słodkości. Dziękujemy !!!

15.01.2019 r. – Bal karnawałowy w naszym Domu

Karnawał uroczyście rozpoczęty a w nim przeżywamy dziś prawdziwy bal … .

Nasi mili przyjaciele Ala i Mariusz K. razem ze sprzętem od samego rana są w gotowości.

Siostra Dyrektor Józefa Bura od kilku dni porusza ten temat a wszyscy pracownicy są w gotowym rynsztunku. Mamy jednak jeszcze dziś miłe niespodzianki gdyż świętujemy radosne imieninki.

Tak więc na rozpoczęcie nasz Kapelan O.Wojciech R. OMI gra i śpiewa uroczyste Sto lat a Siostra Dyrektor składa miłe życzenia, oczywiście obdarowując prezentem. Solenizantki z otwartym sercem przyjmują serdeczne życzenia, upominki i oczywiście najmilsze uściski. Potem dobra kawa i pyszne słodkości w koleżeńskim gronie. I aura robi się bardzo uroczysta, miła i serdeczna.

W naszej placówce bale były i są atrakcyjną i bardzo lubianą przez Mieszkanki formą rozrywki, dostarczającą im wielu przeżyć i radości. Już sam wystrój świetlicy napawa radością. Dziewczęta powystrajane w pięknych strojach z karnawałowymi dodatkami. Pani Ala z Mariuszem rozpoczynają tańce i zabawy wcześniej pieczołowicie przygotowane. Warunkiem udanego balu jest opracowanie programu zabaw i konkursów.  Trzeba tę zabawę przygotować wcześniej, planując ją dokładnie i gromadząc rekwizyty, co zapewni jej atrakcyjną formę, zadowolenie i radość uczestników.

Chociaż czas znika nieubłaganie u nas dzień ciągle wesoły. Dziewczęta ani myślą o zakończeniu zabawy. Jest cudownie.

Dziękujemy serdecznie Siostrze Dyrektor, Ojcu Wojciechowi,

Siostrom, naszym miłym  Ali i Mariuszowi, 

oraz wszystkim, którzy przyczynili się do tych wielkich przeżyć.

Bóg zapłać !!!

11.02.2019 r.Świętujemy XXVII Dzień Chorego.

   W tym roku tematem Dnia Chorego są wypowiedziane przez Jezusa słowa „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8). Są to słowa wypowiedziane przez Jezusa, gdy wysłał apostołów do szerzenia Ewangelii, aby Jego Królestwo było propagowane przez gesty bezinteresownej miłości. Dziewczęta na to nasze spotkanie modlitewne wprowadzają świąteczną aurę śpiewając Maryjne piosenki i recytując wiersze. Pragniemy Wielbić Boga i Jego Matkę i radować się tym pięknym dniem spotkania z Jezusem Eucharystycznym.

Przed spotkaniem koniecznie trzeba wszystko dobrze przygotować … .

Matko, kochana i zasmucona,

Bądź przewodniczką w szukaniu dróg!

Rozjaśniaj mroki naszej wiary.

Przytul do serca, gdzie mieszka Bóg

Od CIEBIE można uczyć się siły życia

Ty pokazujesz, jak kochać świat

Spojrzyj w me serce Najświętsza Pani

I proszę usłysz, nasze błagania…

Przybywamy by trwać na modlitwie przy Jezusie wraz z Maryją, którą nazywamy Lekarką Chorych. Dziewczęta włączają się w animację Mszy Św. Jedna z nich czyta inna śpiewa psalm responsoryjny a kolejne recytują modlitwę wiernych.

   Kościół – Matka wszystkich swoich dzieci, zwłaszcza słabych – pamięta, że gesty wielkodusznego daru, jak te Miłosiernego Samarytanina, są najbardziej wiarygodną drogą ewangelizacji. Opieka nad chorymi wymaga profesjonalizmu i czułości, bezinteresownych gestów, niezwłocznych i prostych, jak zwyczajny dotyk, poprzez które daje się odczuć drugiemu, że jest „ważny” – pisze Papież Franciszek. Życie jest darem od Boga, jak napomina święty Paweł: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?” (1 Kor 4,7). I tu właśnie Jezus Miłosierny w dłoniach Kapłana zbliża się do każdego tak bardzo blisko. Czujmy Jego dotyk, miłość .. . Dzisiaj jednak ci spośród was, którzy niosą za Chrystusem krzyż choroby, niepełnosprawności czy podeszłego wieku, otrzymają błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem, każdy oddzielnie. Chrystus bowiem o każdym z was mówi Papież Franciszek, pamięta, widzi was oddzielnie, zna dobrze cierpienia i udręki każdego i każdemu błogosławi, byście za Nim i razem z Nim szli królewską drogą krzyża, która prowadzi do zwycięstwa , do życia wiecznego, do zmartwychwstania. Nie jesteście zagubieni w tłumie i zapomniani. Pamiętajcie o tym, gdy za chwilę Chrystus, niesiony w Najświętszym Sakramencie, podejdzie do każdego z was. Pamiętajcie o tym, gdy z Jego błogosławieństwem powrócicie do swoich mieszkań A teraz otwórzcie swoje serca i przyjmijcie Chrystusa, który jest naszą drogą, światłem i życiem .

    I w tym cudownym nastroju, wsparci duchową mocą śpiewając Po górach, dolinach rozlega się dzwon … adorowaliśmy Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. Serca nasze napełnione listem Papieża  w Orędziu papieża Franciszka na XXVII Światowy Dzień Chorego 2019 r. zapamiętają tę piękną naukę  „… Wzywam Was wszystkich, na różnych poziomach, do promowania kultury bezinteresowności i daru, niezbędnych do przezwyciężenia kultury zysku i odrzucenia. Katolickie instytucje opieki medycznej nie powinny wpadać w myślenie biznesowe, ale dbać o opiekę nad człowiekiem, bardziej niż o zysk. Wiemy, że zdrowie jest relacyjne, zależy od interakcji z innymi i potrzebuje zaufania, przyjaźni i solidarności. To jest dobro, którym można się cieszyć „w pełni” wyłącznie, gdy się nim dzieli. Wskaźnikiem zdrowia chrześcijanina jest radość z bezinteresownego daru.

    Was wszystkich zawierzam Maryi, Uzdrowieniu chorych. Niech nam pomaga dzielić się darami otrzymanymi w duchu dialogu i wzajemnego przyjęcia, abyśmy żyli jak bracia i siostry, uważni na potrzeby jedni drugich, abyśmy wiedzieli, jak dawać z sercem hojnym i uczyli się radości z bezinteresownej służby. Z miłością zapewniam wszystkich o mojej bliskości w modlitwie i z serca udzielam Apostolskiego Błogosławieństwa. „

18.02.2019 r. – Miłość zawsze daje…,  uczą nas dziś dzieci

Mamy dziś miły  zaszczyt gościć w naszym Domu dzieci z Ogniska Misyjnego Iskra z Kopanicy wraz z Paniami: Edytą Gabała i Kamilą Maksymów. Dzieci od kilku już lat spotykają się z Panią Edytą na Ognisku Misyjnym przy Kościele Parafialnym w Kopanicy i sieją wszędzie dobro. Dzieci wcześniej przygotowały „paczkę niespodziankę” dla naszych chorych Mieszkanek i przyjechały sprawić większą radość przez inscenizacje przedstawienia o Świętej Matce Teresie z Kalkuty. Ich otwarte serca i dobroć rozjaśniły cały Dom .

Pani Edyta G. pracuje w Kopanicy od lutego 2014 roku. We wrześniu tego samego roku założyła dla dzieci Ognisko Misyjne „ISKRA”. Dzieci należące do Ogniska należą jednocześnie do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci z siedzibą w Warszawie. PDMD, dąży przede wszystkim do rozbudzenia w sercach dzieci miłości do misji oraz poczucia solidarności, tak duchowej  jak i materialnej,  wobec rówieśników na całym świecie. Do Ogniska należy 34 dzieci wieku od 7 do 12 lat. Dzieci podejmują wiele inicjatyw mających na celu nieść duchową, jak i materialną pomoc swoim rówieśnikom na całym świecie.  Jednocześnie świetnie się bawią, uczą nowych, ciekawych rzeczy i wspólnie spędzają czas :).

Co roku bierzemy udział – podaje p. Edyta – w Ogólnopolskiej akcji KOLĘDNIKÓW MISYJNYCH ( w tym roku robiliśmy to po raz 5!). Jak możemy pomagamy potrzebującym poprzez udział w wielu akcjach charytatywnych. W tym roku zaangażowałam szkołę w ogólnopolski projekt organizowany przez fundację BO WARTO  z Warszawy Pt. „Każdy powinien zobaczyć dobro w Twojej twarzy, w oczach i uśmiechu”. Więcej o projekcie pod linkiem poniżej:

http://www.fundacjabowarto.pl/kazdy-powinien-zobaczyc-dobroc-w-twojej-twarzy-w-oczach-i-w-usmiechu-w-mysl-matki-teresy-z-kalkuty/

Aby dzieci mogły poznać historię Matki Teresy z Kalkuty napisałam – podaje p. Edyta, specjalnie dla nich mini spektakl teatralny który dzisiaj Siostry i ich podopieczne mogły obejrzeć. Jako tytuł przedstawienia wybrałam słowa Matki Teresy MIŁOŚĆ NIE WYBIERA MIŁOŚĆ TYLKO DAJE. Nasze przedstawienie pokazaliśmy całej szkole podczas szkolnych rekolekcji dzięki temu wszyscy choć w telegraficznym skrócie poznali Matkę Teresę.

Co roku mam więcej chętnych dzieci do udziału w spotkaniach Ogniska, dlatego spotykamy się w dwóch grupach co tydzień. Na potrzeby przedstawienia poprosiłam o pomoc koleżankę Kamilę Maksymów, która bardzo mi pomagała podczas prób. Z nią właśnie dzisiaj przyjechałam do Sióstr – podaje p. Edyta. A my cieszymy się, że dobro zwycięża. Mamy większą radość, że to właśnie młode pokolenie i ich Rodzice popierają dobro.

Piękna treść dobrze znanej nam Świętej Matki Teresy z Kalkuty tak bardzo potrzebna dziś do naśladowania. Dzieci wspaniale wcieliły się w rolę poszczególnych postaci a ich ruchy, śpiew i tańce cudownie urozmaiciły przedstawienie. Był też czas na odwiedzenie chorych w salach oraz na modlitwę w Kaplicy.

W imieniu wszystkich naszych Mieszkanek, Sióstr i Pracowników naszego Domu wyrażamy słowa wdzięczności Paniom Edycie Gabała i Kamili Maksymów, Dzieciom z ich Rodzicami oraz Dyrekcji Szkoły Podstawowej w Kopanicy za ten piękny DAR – sianie DOBRA w tym pięknym przedstawieniu i upominkach przywiezionych dla naszych Mieszkanek.

Bóg zapłać !!!

Każdy powinien zobaczyć dobroć w twojej twarzy, w oczach i w uśmiechu”     

– w myśl Świętej Matki Teresy z Kalkuty.

 

W Kościele katolickim zbliża się  Wielki Post 6.03 – 18.04.2019 r. .

Przed nami: Popielec

    Środa Popielcowa to pierwszy dzień Wielkiego Postu, trwającego aż do Wielkanocy. Jest to dzień pokuty przypadający na 46 dni kalendarzowych (40-dniowy okres postu, bez wliczania niedziel) przed Wielkanocą.

Orędzie papieża Franciszka na Wielki Post 2019

    W Środę Popielcową katolików obowiązuje ograniczenie się do spożycia trzech posiłków – jednego do syta, i dwóch skromnych. Zgodnie z prawem kanonicznym obowiązek ten spoczywa na wszystkich wiernych w wieku od 18 do 59 lat. Niedozwolone jest również spożywanie potraw mięsnych.

    Choć w czasie uroczystości w świątyni w większości kościołów na świecie kapłan czyni popiołem znak krzyża na czole wiernych, w Polsce przyjął się zwyczaj posypywania głów popiołem. Kapłani mówią wtedy: ” Prochem jesteś i w proch się obrócisz” lub „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”. Słowa te mają przypominać wierzącym o kruchości ludzkiego życia i zachęcać ich do duchowej odnowy. Obrzęd ten, zapoczątkowany już we wczesnym średniowieczu, symbolizuje skruchę oraz gotowość do pokuty, a jednocześnie przypomina o przemijaniu życia doczesnego. Nie wszyscy wiedzą, że popiół pochodzi ze spalonych palm, poświęconych rok wcześniej w Niedzielę Palmową.

    W różnych krajach obchodom Popielca towarzyszą inne ciekawe uroczystości. W Hiszpanii na przykład odbywa się pogrzeb wielkiej kukły w kształcie sardynki, w Peru zaś miejsce sardynki zajmują… skrzypce, symbolizujące huczny okres karnawału. Co ciekawe, Środa Popielcowa – choć jest świętem ruchomym – jeszcze nigdy nie przypadała w rok przestępny 29 lutego. Pierwszy Popielec tego dnia w historii będzie miał miejsce dopiero w 2096 roku.

    Wielki Post w tradycji chrześcijańskiej jest szczególnym czasem przygotowania do najważniejszych w roku świąt. Posypanie głów popiołem w Środę Popielcową ma być wyraźnym znakiem rozpoczęcia okresu zadumy nad kruchością życia, pokuty i modlitwy. Katolik ma w tym czasie szczególnie skupić się na swojej wierze i życiu duchowym. Ma uświadomić sobie nieuchronność śmierci i modlitwą, postem i jałmużną odpokutować za grzechy.

   W czasie Wielkiego Postu w kościołach odprawiane są specjalne nabożeństwa: w piątki „Droga Krzyżowa” a w niedzielę „Gorzkie żale”. Przez cały ten okres nie śpiewa się podczas mszy św. „Alleluja”. Wielki Post kończy się uroczystą Wigilia Paschalna w Wielka Sobotę.

   Dlaczego Wielki Post trwa 40 dni? To pamiątka czterdziestodniowego postu Jezusa na pustyni. Czterdzieści lat wędrowali też Izraelici po ucieczce z Egiptu, zanim dotarli do ziemi obiecanej. W pierwszych wiekach chrześcijaństwa Wielki Post obejmował  tylko Wielki Piątek i Wielką Sobotę. Z czasem się wydłużał aż na początku IV w. ustalono ostatecznie 40 dniowy okres pokuty.

    Zwyczaj posypywania głów popiołem powstał wraz z chrześcijańską praktyką pokutną, którą rozpoczynano okres Wielkiego Postu. Od 604 r. Wielki Post rozpoczynał się w środę, kiedy miał miejsce sakrament pokuty publicznej. Po odbytej spowiedzi pokutnicy byli wyprowadzani przed kościół (symboliczne wypędzenie Adama i Ewy z raju), gdzie biskup z prezbiterami sypał na ich głowy popiół parafrazując słowa z Księgi Rodzaju: „Pamiętaj człowiecze, że jesteś prochem i w proch się obrócisz; czyń pokutę, abyś miał życie wieczne” (Rdz 3, 19). W X wieku do publicznych pokutników zaczęli dołączać również inni wierni zgromadzeni w kościele, którzy także uważali się za grzeszników i chcieli pokutować. W 1091 r., idąc za postanowieniami synodu w Benewencie, przyjął się zwyczaj posypywania głów popiołem w środę rozpoczynającą Wielki Post, upowszechniony następnie w całym Kościele przez papieża Urbana II w 1099 r.. Od tej pory nazywa się ją też oficjalnie Środą Popielcową lub Popielcem. Ostatecznie została ona uprawomocniona w 1570 r., po reformie liturgicznej Soboru Trydenckiego (1545-1563).

    Obrzęd posypania głowy popiołem wcale nie wywodzi się z katolicyzmu, choć wzmianki o nim pojawiają się na kartach Biblii, np. w Księdze Jonasza czy Joela. Znany był w wielu kulturach i tradycjach – już w starożytnym Egipcie i Grecji. Znajdujemy go też u plemion indiańskich.

    Przed wiekami ludzie posypywali sobie głowy popiołem na przykład wtedy, gdy spotkało ich nieszczęście. Także, kiedy błagali Boga o przebaczenie win lub chcieli uprosić łaskę.

Przyjrzyjmy się teraz w jaki sposób obchodzono to święto w poprzednich wiekach na terenie Polski.

   Środa Popielcowa rygorystycznie zakazuje katolikom od 14 do 60 roku życia spożywania potraw mięsnych oraz ograniczenie posiłków do trzech dziennie, przy czym tylko raz dziennie można najeść się „do syta”. Wśród pokarmów nie może być mięsa, tłuszczu zwierzęcego, a niegdyś także także nabiału, zaś jeszcze do niedawna podstawowym pokarmem tego okresu był żur i śledzie.

   Rozpoczynając swój Wielki Post pamiętajmy, że jest to doskonały czas realnej i bardzo rzeczowej refleksji nad sobą i nad tym, co w moim życiu jest byle jakie i niegodne imienia chrześcijanina. Niech ten „czas upragniony” wzbudza we nas nadzieję, że z pomocą łaski Bożej i życzliwych mi ludzi możemy coś zmienić na lepsze w swoim życiu.  (Por.Gimnazjum nr.21 – Gdańsk)

Któryś za nas cierpiał rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami… .

11 – 17.03.2019 r. – Przeżywamy Rekolekcje zakonne Sióstr Opatrzności Bożej

   W dniach od 11 do 17 marca w naszym Domu odbyły się rekolekcje dla Sióstr zakonnych naszego Zgromadzenia. Osoby duchowne swoje duchowe siły wzmacniają poprzez uczestnictwo w konferencjach i rekolekcjach duchownych. W rekolekcjach wzięły udział Siostry z różnych placówek a przewodniczył im O. dr Mirosław Adaszkiewicz OFM Conv., kustosz Sanktuarium z Niepokalanowa.

W tabernakulach świata czeka Miłość, głosił rekolekcjonista i dlatego po adoracji – byciu z Jezusem wychodzimy umocnieni. Św. Jan Paweł II wołał „ nigdy nie żałujmy czasu Jezusowi, dusza potrzebuje Boga, aby mogła żyć”. Wierzę, bo ufam Bogu. Jestem tu, bo On tak chciał. Wiara jest łaską, przysparza nam zupełnie inne widzenie świata. Wołajmy często „Panie przymnóż nam wiary” a wierzy ten, kto wypełnia wolę Boga. Muszę ciągle wznosić się w wierze. Bóg zawsze nas kocha musimy rozkochać się w Bogu. Gdy nasze serce napełni się Bogiem, to innych kochamy w Bogu. Wartość miłości – ile umiem dać, zrezygnować dla innych. Musimy czuwać mieć serce, które widzi. Musimy, jak gitara być „nastrojone” aby ukazywać piękno serca !!! Drogie Siostry, zawsze oddychajcie i żyjcie Bogiem. Dążcie do ideałów i gorąco pragnijcie nieba, siejcie miłość, dobroć i radość. Wpatrujmy się zawsze w oczy Matki, Ona zawsze troszczy się o nas.

Św. Maksymilian bity przez żołnierzy mówił „ Nic się nie stało…, wszystko dla Maryi Niepokalanej”.  Zawsze wierzył, był nieugięty a to wzmacniało innych więźniów. Pozwólmy się prowadzić Maryi, oddać się Maryi.

Obecność Maryi i Jezusa w naszym życiu jest zawsze owocna a wszystko będzie bardzo udane. Każdy, kto wzywa Maryją, zawsze się z Nią spotyka. Im większy grzesznik, tym Maryja bardziej się nim opiekuje, zawsze nam pomoże. Od Maryi uczmy się kochać Jezusa. Każde spotkanie z Maryja przybliża nam Jezusa. Ona, Maryja wychowuje nas. Wołajmy często Mamo pomóż nam. Odmawiajmy często różaniec, żadna książka nie nawróciła tylu ludzi, co modlitwa różańcowa.    Uczmy się Chrystusa z Maryją.

Mocno trzymajcie się Maryi – żeby Wasza ręka nigdy nie wyślizgnęła się z ręki Maryi. Sięgajcie wyżej po ideały. Mamy latać szybko, wysoko – ku niebu !!!

Kochaj Maryję teraz i w godzinę naszej śmierci. Amen

Na zakończenie rozważań rekolekcyjnych zaszczyciła nas swoją obecnością Matka Generalna naszego Zgromadzenia Antonina Kasjaniuk. Przeżyła z nami ostatnie godziny skupienia i poświęciła swój czas na zakończenie i miłe rozmowy z Siostrami, za co serdecznie dziękujemy.

 

20.03.2019 r. – Radosne chwile Imieninowe naszej Siostry Dyrektor .

Mamy radosne dni, świętowałyśmy uroczystość naszego Patrona Świętego Józefa a przy tej okazji świętujemy radosny dzień Imienin naszej Siostry Dyrektor.

Kochana Siostro Dyrektor

Z okazji imienin pragniemy złożyć gorące i serdeczne życzenia

Niech Chrystus Pan, Dawca wszelkich łask

Darzy obfitością swoich darów, umacnia łaską

I błogosławi każdy dzień.

Matka Boża niech otacza Matczyną opieką,

Wstawia się u Swego Syna

I wyprasza potrzebne zdrowie, siły i cierpliwość.

Święty Józef, patron Siostry Dyrektor

Niech czuwa nad Siostrą i wspiera w służbie Panu Bogu i ludziom.

Pragniemy też podziękować

Kochanej Siostrze Dyrektor

Za dobre serce, za uśmiech i każdą posługę.

Szczęść Boże.

 Na dzisiejszy dzień, dzień Imienin siostry Dyrektor, s.Adriana z Mieszkankami przygotowała dalszy ciąg pięknego opowiadania Dawno, dawno temu…  autorstwa Ks. Bpa Józefa Zawitkowskiego.

   Autor wprowadzi nas w dziwny świat fantazyjnego opowiadania religijnego w świat baśni, gdzie wszystko zmienia barwy, gdzie się wszystko widzi i słyszy inaczej: gzie piękno dobro wyciska swój koloryt w umyśle i sercu. Warto czasem spojrzeć na otaczający ludzki świat oczyma dziecka i otworzyć się na Piękno, które dał nam Wielki Pan. Trzeba niekiedy przejść człowiekowi przez pustynie życia i spotkać na drodze Dobrego Pustelnika a razem z Nim w Bożym Ogrodzie przepiękne kwiaty, zwierzęta rośliny, pracowitą pszczółkę, żółwia Tuptusia, który kojąco działał na nerwy szlachetnego księżyca, wiernego Pimpusia. Zobaczmy więc, że każde stworzenie w Ogrodzie Wielkiego Pana ma swoje miejsce i rolę. Każdy może spotkać nawet w najlichszej chatynce Dobrego Pustelnika i z Nim długo…, długo wędrować, by kiedyś zasiąść z całym Pięknem i Dobrem za stołem Wielkiego Pana.

Niech więc radość, piękno i powab Lilii – niewinnego Kwiatu, pierwszorzędnej bohaterki opowieści Ks. Biskupa będzie znakiem czci dla Wielkiego Pana i Jego Matki – ze strony każdego „małego i dorosłego” Dziecka. Życzymy s.Dyrektor i wszystkim tu zebranym abyście mogli pobyć choć trochę szczęśliwi jak Pustelnik.

Zapraszamy !!!

Dziś na rozmowę do kwiatów wyszedł pustelnik odświętnie ubrany, bo dzień był świąteczny. Słońce szło po niebie też uroczyściej. było czyste, ale poważne, bo dzień miał być pogodny i uroczysty Kwiaty obmyte ranną rosą mocniej pachniały, bo każdy z nich chciał zaczepić pustelnika i prosić, aby przy nim zatrzymał się dłużej. Przez pola, przez lasy, do ogrodu pustelnika dolatywał delikatny głos dzwonka. i przypominał: już czas, trzeba iść, bo woła Wielki Pan. Pustelnik bardzo potrzebował tego spotkania. Bardzo potrzebował Chleba, który rozdaje Wielki Pan. Zostawił pustelnik chatynkę i uśmiechem pożegnał kwiaty. Obejrzał się jeszcze i spostrzegł, że kłaniały się wszystkie kwiaty A lilia dygnęła nóżką. Do zobaczenia … .

A co z lilią? Lilia jest w wieńcu kwiatów przy Matce Bożej

Pustelnik wrócił do ogrodu, gdy słońce najmocniej paliło upałem.. Był zmęczony, ale nie myślał o sobie. Żal mu było kwiatów. Pustelnik spostrzegł, że kwiaty nie mają czym oddychać, że lilia pobladła. Lilio co ci jest? Jak ci pomóc? Lilia zamknęła oczy, zachwiała się na nóżci główka jej spadła bezwładnie Wielki Panie, błagam o krople wody – nie dla mnie, ale dla moich kwiatów, dla lilii,bo one umierają.  Tymczasem obłok urósł już w wielką chmurę, przesłonił słońce i spadła pierwsza kropla, a po niej następne, potem ciepły, gęsty deszcz. Pustelnik nie opuszczał rak, a krople deszczu mieszały się z jego łzami wdzięczności. Deszcz obmył płatki lilii, listki kwiatów, zmoczył ziemię. W ogrodzie zapachniało świeżością. Co się stało mojemu kwiatkowi?
Muszę czasem uciec stąd do świata mojej wyobraźni i pobyć choć trochę szczęśliwy jak pustelnik.

Nasze miłe aktorki otrzymały salwę oklasków i naszą serdeczną wdzięczność. Siostra Dyrektor wyraziła swe ogromne zadowolenie i oczywiście wszyscy otrzymaliśmy dużo słodkości … . Dziękujemy.

 

W piątki Wielkiego Postu 2019 roku idziemy z Tobą, Jezu drogą krzyżową.

W każdy piątek Wielkiego Postu spieszymy do naszej kaplicy aby tam przeżywać drogę krzyżową. Mamy przygotowane obrazy ukazujące daną stację i w ten sposób możemy głębiej przeżywać te chwile cierpienia Pana Jezusa. Dziewczęta bardzo ochoczo włączają się do tłumaczenia poszczególnych stacji. Jest również z nami nasza Siostra Dyrektor.

STACJA I     Pan Jezus na śmierć skazany

Panie, jeszcze kilka dni temu święciłeś wielki triumf, a dziś oczekujesz na wyrok śmierci. Dla Ciebie jednak nie był on zaskoczeniem. U mnie jest odwrotnie. Każdą radość, przyjemność przyjmuje jako coś mi należnego cierpienie natomiast zawsze mnie zaskakuje i dziwi. Panie, proszę naucz mnie patrzeć na życie Twoimi oczami.

STACJA II     Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona

Krzyż na Twoich ramionach. Przygotowali go ludzie, którzy wypełniali wyrok Piłata Jednak, ja wiem, ze te belkę przygotowałem ja sam. To moje grzechy przyjąłeś na swe ramiona. Panie, proszę gdy przyjdzie mi dźwigać belkę mojego krzyża, spraw, abym się nie poddał, tylko Ciebie miał za przykład, a  krocząc za Tobą, doszedł do królestwa Ojca.

STACJA   III Pierwszy upadek

Złamał cię Panie brak sil, wyczerpanie. Dużo złożyło się na ten upadek. Człowiek idący obok nas przez życie też czasem nie wytrzymuje jest smutny, zdenerwowany, zrozpaczony. Warto pomyśleć, co go załamało, pod jakim krzyżem upadł  To mógł być drobiazg. Każdy bywa wrażliwy na coś innego-jeden na drwinę, inny na cierpienie fizyczne. Nie pamiętając o tym, sami możemy stać się przyczyną czyjegoś upadku.

STACJA IV   Pan Jezus spotyka swoją Matkę

Twoja Matka. Jej kochające ręce okazały się za krótkie. Tak jest na ziemi. Bywają sytuacje, gdy najbardziej kochający ludzie nie są w stanie pomoc, nie są w stanie usunąć cierpienia. Ich ręce, a nawet spojrzenie, okazują się niezdolne, by przebić mur samotności. To były dwie krzyżowe drogi-jedna Twoja, a druga -Twojej Matki. Panie 

STACJA V   Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż

Nie chciał, pragnął się wykręcić jednak zmusili go by Ci pomógł

My, tak często uciekamy od własnego krzyża Panie, prosimy pomóż przyjmować nam własny krzyż bez przymuszenia tak, abyśmy potrafili odnaleźć w nim radość z bliskości  Chrystusa. Niech krzyż, który dźwigamy wraz z Jezusem, nigdy nie zgasi Tej radości

STACJA VI   Św. Weronika ociera twarz

Ona miała zgadujące oczy. Wiedziała czym można sprawić radość Nie chodziło o pomoc w niesieniu krzyża, lecz o drobiazg, o otarcie Twojej twarzy, aby przywrócić jej dawny blask. Okazji do sprawienia radości człowiekowi jest wiele. Trzeba tylko umieć je  odgadnąć Czy wiemy jak sprawić radość bliźniemu, a czy potrafilibyśmy podać dłoń naszemu wrogowi.

STACJA  VII   Drugi upadek

Znowu brak sil Jezusowi.  Czasem brat obok upada inaczej niż Chrystus-upada w grzech. A  my dziwimy się, jak można było tak daleko zabrnąć.  Czy w tym wszystkim nie ma jednak także naszej winy, zaniedbania. Czy to nie z naszej strony czegoś zabrakło.

STACJA VIII   Pan Jezus pociesz płaczące niewiasty

Niewiasty płaczą nad Jezusem. On jednak kieruje ich zainteresowania ku najbliższym z ich własnego domu -płaczcie nad synami waszymi- Są przecież tacy, z którymi życie związało nas mocniej-rodzice, dzieci, brat, siostra, mąż, przyjaciel. O nich nie wolno zapomnieć, nawet gorliwie służąc innym. Maja do nas szczególne prawo.

Panie pomóż mi, abym dobro moich najbliższych nie przedkładał nad swoje dobro.

STACJA  IX     Trzeci upadek Pana Jezusa

Kolejne upadki Jezusa mogą stać się obrazem powtarzających się grzechów człowieka Własne wtedy trzeba, by stanął przy nim drugi człowiek i dodał sil, powiedział, ze można zacząć od nowa, pokazał wartości, których tamten w sobie nie dostrzegł, uważając się za przegranego.

STACJA  X   Obnażenie z szat

Zabrali Chrystusowi wszystko, nawet szaty. Człowiekowi tez wiele odbierają- jeden zabierze piec minut, drugi przemocą wkradnie się w jakiś sekret. Czy nie zabieramy drugiemu tego, co on chciałby zatrzymać dla siebie.  Spotkania z ludźmi są cenne jeśli prowadza do Boga. Jeśli nie- przyczyniają się do naszej porażki.

STACJA  XI     Pan Jezus przybity do krzyża

Objawiasz nam, Panie, samotność wśród wrogów Jesteś w rękach, które Cię niszczą. Dobrowolnie oddałeś się w te dłonie One ujmują Cię mocno, nie na znak przyjaźni i życzliwości, lecz po to, by Cię przyprawić o śmierć. Nieprzyjacielskie ręce nie usuwają samotności, one ja stwarzają.

STACJA  XII   Pan Jezus umiera na krzyżu

Samotność w krainie śmierci Dla nas to wielka tajemnica. Trzeba Głębokiej wiary, by wchodząc w krainę śmierci, odkryć, ze jest to droga do Domu Ojca, w którym nie ma ani śladu samotności Samotność dla człowieka dobrego kończy się w momencie śmierci, dla człowieka grzechu – dopiero się rozpoczyna. Panie, przepraszam za zło, jakie wyrządziłem drugiemu człowiekowi. Pragnę poprawy, proszę pomóż mi.

STACJA XIII   Zdjęcie z krzyża

Ostatnie chwile należą do matki. Otrzymała z powrotem swego Syna. Czy jest ból większy nad rozpacz Matki tulącej ramionach martwe ciało swojego Syna.  Ona współcierpiała, pomagała, brała udział w dziele naszego zbawienia.

STACJA  XIV   Złożenie do grobu

-Wykonało się- Martwe ciało owinięto w prześcieradło i złożono w wykutym grobie. Śmierć Stała się początkiem życia On umarł, abyśmy mieli życie Ciemny grób był tylko przejściem do światła zmartwychwstania On zmartwychwstał, abyśmy również mogli zmartwychwstać i być razem z Ojcem.  

Kończąc nasze spotkanie modlitewne śpiewamy głośno Jezus daje nam zbawieniei Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia … . Chyba całe niebo raduje się z tego radosnego wyznania. Na zakończenie głos zabiera Siostra Dyrektor. Radość i ogromne zadowolenie z tych przeżyć jest nie do ukrycia. Wyraża ogromne zadowolenie z tak głębokiego i serdecznego zaangażowania naszych Mieszkanek dziękując również za wkład w przygotowanie i prowadzenie organizatorom.