Kronika 2015

Kronika 2015

  Wydarzenia z 2015 roku

11.02.2015 r.Świętujemy XXIII Dzień Chorego

W Dniu 11 lutego, czyli we wspomnienie objawień Matki Bożej w Lourdes obchodzimy XXIII Międzynarodowy Dzień Chorego, którego myślą przewodnią są słowa z Księgi Hioba: „Niewidomemu byłem oczami, chromemu służyłem za nogi” (Hi 29,15). Z tej okazji Papież Franciszek przesyła swoje Orędzie, w którym wyraża wdzięczność wszystkim opiekującym się osobami chorymi i cierpiącymi. Ojciec Święty pisze: „Czas spędzony obok chorego jest czasem świętym”. Wszyscy więc dziś spieszymy wraz z mieszkankami do kaplicy aby podczas Mszy Świętej łączyć się ze wszystkimi chorymi całego świata. Pragniemy modlić się za chorych i opiekunów i radować się spotkaniem z błogosławiącym nam przez ręce kapłana  Jezusem Eucharystycznym.

Dziewczęta chętnie włączają się w animację tego nabożeństwa. Wprowadzają w temat spotkania wierszami o Matce Bożej z Lourdes, czytają Pismo święte, modlitwę wiernych i śpiewają psalm responsoryjny. Ojciec Wojciech podczas homilii ciekawie przedstawił dziewczętom zbieranie dobrych uczynków w codziennym życiu. Zasłuchani w Słowo Boże, rozśpiewani piosenkami przystępowaliśmy do stołu eucharystycznego. Cieszy nas fakt, że ten dzień świętują z nami nie tylko opiekunowie ale również sąsiedzi. i znajomi. Ubogaceni łaską z nieba oczekujemy na ten ważny moment błogosławieństwa Lourdziego.  Człowiek to jedność ciała i duszy. Często w Ewangelii ukazani są apostołowie, którzy mówią Jezusowi o chorych. Nasz Pan nie zwleka, tylko ich uzdrawia. Widząc to, także inni przynoszą chorych do Jezusa, który uzdrowił wiele osób, tak na ciele, jak i na duchu. Ewangeliczna sytuacja powtarza się również w naszych czasach. W celu uzyskania zdrowia duszy i ciała wiele osób przyprowadza chorych i cierpiących do Jezusa, tak jak mieszkańcy w Kafarnaum. Przeżyliśmy dziś ucztę duchową i spotkanie z naszym Mistrzem. A na końcu nabożeństwa wychodząc z kalicy jedna z mieszkanek z wielkim uśmiechem rozpoczęła Sercem kocham Jezusa…, oczywiście wszystkie pytane osoby np: Pani Lidziu czy kochasz Jezusa… musiały odśpiewywać tak ja kocham Jezusa…, bo On pierwszy ukochał mnie. Taki to miły, niebiański efekt spotkania z Umiłowanym.

27.02.2015 r. Panie Jezu pragniemy razem nieść Krzyż

Jak co roku zbieramy się w każdy piątek Wielkiego Postu w Kaplicy, aby współcierpieć z Panem Jezusem modląc się stacjami Drogi krzyżowej. Mieszkanki bardzo aktywnie włączają się w śpiew i przeżywanie poszczególnych stacji. Rozważamy poszczególne stacje i pokazujemy dane wydarzenie na obrazku. Dziewczęta chetnie wyrażają swoje myśli, wyrażają uczucia związane z wydarzeniem i bardzo współczują tego cierpienia.

Teksty mówimy proste, tak, aby każda mogła współczuć tego dramatycznego wydarzenia. Dla przykładu podam jedną stację

 STACJA 14
Pan Jezus złożony do grobu Pan Jezus złożony w grobie przez przyjaciół, spoczywał w nim bardzo krótko. Już trzeciego dnia zmartwychwstał, wbrew nienawiści i zabezpieczeniom swoich prześladowców.
Powstawszy z martwych daje nam pewność, że my też zmartwychwstaniemy.
– Prosimy Cię Jezu o żywą Wiarę, Nadzieję i Ufność, że dla nas, w naszym życiu przyjdzie kiedyś poranek zmartwychwstania…. .

19.03.2015 r. – Stworzenia w Ogrodzie Pana niosą dar imieninowy

Wiosenne słońce zagląda do okien i nasz Dom przeżywa w te miłe dni radosne chwile. Nasza Siostra Dyrektor Józefa Bura, w Uroczystość Świętego Józefa obchodzi swój dzień imienin. Wspólnota Sióstr, swoim zakonnym zwyczajem oddała cześć składając najlepsze życzenia w wigilię Uroczystości, a od samego rana odbyły się uściski i życzenia Pracowników. Po obiedzie zaprosiły nas na przedstawienie nasze Podopieczne. Organizator przedstawienia wprowadza wszystkich zgromadzonych w myśli autora – słynnego i znanego nam Ks.Tymoteusza. Dziewczęta pragną jako dar imieninowy złożyć to przedstawienie wcielając się w stworzenia z Ogrodu Pana. Każde z nich ma swoje miejsce i wyznaczoną do spełnienia ważną rolę.
Żyjąc pośród ogromnego chaosu, upadku różnych autorytetów, braku wiary w wartości nieprzemijające, braku miłości na skutek egoizmu warto czasami przenieść się w świat baśni, fantazji, gdzie się wszystko widzi i słyszy inaczej, gdzie piękno i dobro wyciska swój koloryt w umyśle i sercu. Zauważymy Dobrego Pustelnika, który ukaże nam w Bożym Ogrodzie piękne kwiaty, zwierzęta, rośliny, pracowitą pszczołę, szlachetnego księżyca, żółwia Tuptusia – działającego kojąco na nerwy i wiernego jak pies Pimpusia.

Każde stworzenie w Ogrodzie Wielkiego Pana ma swoje właściwe do spełnienia miejsce i rolę, by kiedyś po długiej wędrówce zasiąść z całym Pięknem i Dobrem za stołem Wielkiego Pana. Czasem trzeba odejść, by posłuchać głosu drzew i chmur…. Mieszkał w drewnianej chatynce, a w ogródku pielęgnował kwiaty…. Lilio, czy miałaś dziś dobre sny,  często pytał zaniepokojony. Ojcze mój kochany… to był dla mnie bardzo szczęśliwy dzień… a Wielki Pan uśmiecha się z Nieba…. Pustelnik upomina Lilię, czemu tak się złościsz ??? Jesteś Lilio egoistką, bo myślisz tylko o sobie…. Kiedy podzielisz się dobrocią, będziesz miała jej więcej. Tylko chwast żyją dla siebie a kwiaty są całe dla innych…. Moja pracowita pszczółko, nie bierz dziś miodu od Lilii, bo ona jest dziś zła i taki miód jest gorzki. Fruń wyżej na lipę pachnącą. Ale wróć kiedyś do Lilii. Ona jest dobra, tylko dziś ma zły dzień….    
W deszczowy wieczór wracał pustelnik z lasu. Na leśnej ścieżce stał zabiedzony , zamarznięty kundel. Ledwo merdał ogonkiem, skomlał resztką sił, żałosnymi oczkami żebrał o litość… Pustelnik dyskutuje znowu z Lilią…. Pies zauważa dobroć, widzi inny świat, gdzie się nie kradnie, nie zabija. Robi sobie legowisko przy bramie, robi za stróża i obiecuje, że będzie wierny, jak pies…. Któregoś dnia pustelnik nie wyszedł już do swoich kwiatów…….Dobroć i mądrość pustelnika pozostała w naszych sercach….. Dobroć i mądrość pustelnika pozostała w naszych sercach….. Warto czasem popatrzeć na świat oczami dziecka, uklęknąć w zachwycie i otworzyć się na Piękno, które dał nam Wielki i Dobry Pan…. Dziewczęta słyszą ogromne aplauzy i wielkie brawa za przedstawione śliczne myśli i w tle śpiewów przy akompaniamencie gitarowym ojca Wojciecha spieszą wręczyć zacnej solenizantce  upominki przez siebie wykonane.

21.04.2015 r. – Dzień imieninowy Ojca Wojciecha

Słonko na niebie już wesoło świeci, my więc przygotowujemy się do radosnych przeżyć imieninowych. Wszak to przecież już tuż, tuż dzień wielkiego Świętego patrona Polski – Św. Wojciecha i dzień patronalny naszego Ojca kapelana – Ojca Wojciecha R. OMI. Cały dom odpowiednio przygotowany oczekuje radosnych przeżyć. Mieszkanki pod opieką s.Adriany przedstawiają zapraszają.
 W bardzo ciekawy i satyryczny sposób przedstawiły dziewczęta trud kapłańskiej posługi. W tej kapliczce starej krzywej jest Pan Jezus frasobliwy. Podparł głowę, smutno siedzi, ptaszki przyszły do spowiedzi.    Najpierw przyszedł kogut – złośnik i kłótliwy i nieznośny… Kukuryku…dużo nagrzeszyłem…. , a Pan Jezus pełen smutku…., popraw się kogutku…. Po kogutku przyszła kurka… byłam pyszna i wyniosła…, nie rób tego po raz drugi…. Po kurce przyszła sroka, zawstydzona łzy ma w oczach…, kra, kra rozmawiałam bardzo wiele… a Pan Jezus ręką skinął, popraw się ptaszyno. Przyszedł wróbel, ten ladaco, nie wie od czego zaczęć …ćwir, ćwir latałem na cudze wiśnie. A Pan Jezus: oj wróbelku, to nie ładnie, pamiętaj nigdy nie kradnij. Jaskółeczka na ostatku, cichutko wzdycha za kratką: nie słuchałam… , moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina… . Rozpłakała się ptaszyna a Pan Jezus krzyż naznaczył i wszystkim ptaszkom przebaczył.
Któż zrozumie kapłański trud…, wołały dziewczęta. Dziś kochany Ojcze jesteśmy tutaj z Tobą, by w radość Ci zmienić ten smutny nieraz dzień i życzyć by wciąż w Tobie kapłański płonął żar. Racz przyjąć, Kochany Ojcze serc naszych skromny dar… .
Piękne kwiaty, upominki i serdeczności połączone ze śpiewem i tańcami. Oczywiście solenizant odwdzięcza się słodkościami… .  

Za górami, za lasami, za dolinami
Żyli byli trzej krasnale nie górale
Trzech ich było, trzech z fasonem
Dwóch wesołych, jeden smutny bo miał żonę
A ta żona była jędza no i basta
Miała wałek taki wielki jak od ciasta
I tym wałkiem, kiedy chciała
Swego męża krasnoludka wałkowała
Już krasnalek taki chudy jak niteczka
Już krasnalek taki cienki jak karteczka
Ale żona uważała że jest gruby
Więc go dalej wałkowała
Już krasnalek zwałkowany w trumnie leży
Że od wałka żony zginął, nikt nie wierzy
Gdy rodzinka w głos płakała
Żona jędza jeszcze trumnę wałkowała
Nie mogło zabraknąć naszych cudownych krasnali i nieciekawej żony…
Drogi Ojcze, jeszcze raz wyrażamy swą serdeczność i radość z dzisiejszego święta.

1-30.05.2015 r. Miesiąc Matki Bożej

        Maj jest w Kościele miesiącem szczególnie poświęconym czci Matki Bożej. To nie Polacy wpadli na pomysł, aby obwołać Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski. To sama Maryja osobiście poprosiła, żeby Ją tak nazywać. W wigilię Wniebowzięcia 14 sierpnia 1608 roku, zatopiony w modlitwie Giulio zobaczył Matkę Bożą. To Maryja wskazała, by nazywano Ją Królową Polski. W 1656 roku król Jan Kazimierz w lwowskiej katedrze uroczyście uznał Matkę Bożą za Królową Polski. Stało się to w czasie potopu, już po zwycięskiej obronie Jasnej Góry przed Szwedami. Pragniemy dążyć do Matki Bożej Królowej, ale i naszej Matki i wysławiać Maryję jako Matkę Kościoła, Pannę roztropną, Gwiazdę zaranną i Królową Polski
  Nabożeństwa majowe odprawiane w kościołach i przy kapliczkach na stałe wpisały się w krajobraz Polski. Jego centralną częścią jest Litania Loretańska . Każdego dnia więc w maju w naszej kaplicy wielbimy Maryję śpiewając Litanię Loretańską. Dziewczęta z czułością przytulają się do Matki Bożej prosząc i dziękując za otrzymane łaski. Mamy też miły prezent – czekoladki – otrzymane od darczyńców wyrażających wdzięczność za naszą pomoc modlitewną w trudnych sprawach. Mieszkanki pamiętają imiona osób które wspierały modlitwą.Polecamy różne intencje, dziś jednak szczególnie otaczamy modlitwą naszą Ojczyznę
W naszej ojczyźnie 3 maja obchodzimy również uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, która nawiązuje do ważnych wydarzeń z historii Polski: obrony Jasnej Góry, ślubów króla Jana Kazimierza, a także do uchwalenia Konstytucji 3 Maja. W ten radosny dzień mamy także dziś miły zaszczyt gościć nasza Siostrę Dyrektor, która razem uwielbiała Matkę Bożą a na koniec wyraziła swoją serdeczną wdzięczność za te spotkania modlitewne. Bardzo cieszy się, że dziewczęta tak chętnie spieszą do kaplicy i swoim otwartym sercem wielbią Bożą miłość a Siostry i Panie opiekunki równie ochoczo pomagają w tych przedsięwzięciach. Niech chwała Boża wzrasta

27.05.2015 r.Adaptacja sceniczna ulubionej baśni dla dzieci Kopciuszek

Kopciuszek, mimo doznawanej krzywdy, miał złote serce i nigdy nie odmawiał pomocy potrzebującym. W tajemnicy przed macochą, która była pazerna i zła, wynosiła resztki jedzenia żebrakom, nawet jeśli przez to sama miałaby być głodna. Dokarmiała też dzikie zwierzęta – ukochała sobie szczególnie ptaszki, które często, specjalnie dla niej, ćwierkały najpiękniejsze ze swoich piosenek.I właśnie dziś Kopciuszek musiał oddzielać fasolę ciemną od białej i soczewicy. Nasze Mieszkanki ruszyły natychmiast z otwartym sercem do pomocy…. Pojawia się Dobra wróżka i za sprawą czarów ubiera ją w piękny strój i wysyła na bal, skąd przykazuje wrócić przed północą… . Pewnego dnia w całym królestwie, do którego należało gospodarstwo wdowy, ogłoszono, że król poszukuje żony dla swojego jedynego syna. W tym celu zaprasza się wszystkie cudne panny na bal, podczas którego książę wybierze sobie narzeczoną. Nazajutrz książę, który odnalazł na schodach pantofelek Kopciuszka i wysłał gońca, by w całym królestwie poszukał tej, na której nóżce będzie on pasował, ogłaszając przy tym, że poślubi właścicielkę tego maleńkiego bucika…. Goniec jednak rzekł:
– Rozkaz księcia był taki, by każda panienka w królestwie przymierzyła pantofelek. Po tych słowach, wsunął bucik na nóżkę Kopciuszka, a ten pasował jak ulał…  . Atmosfera bardzo radosna, aktywnie włączane mieszkanki wspaniale przeżyły to miłe spotkanie, a taniec i zabawy sprawiły iście Królewską zabawę. Uwagę przyciągały przepiękne stroje i bogata ręcznie malowana scenografia. 
Dziękujemy serdecznie aktorom za wspaniałe przedstawienie i szczególnie miłą atmosferę. Zapraszamy ponownie.

22.06.2015 r. – Z Jezusem kończymy nasze zajęcia

Czerwcowe słonko przypomina wszystkim o letnim wypoczynku. Zbieramy się więc u stóp Pana aby pod przewodnictwem Ojca Wojciecha OMI i w obecności Siostry Przełożonej i jednocześnie Dyrektora tego Domu podczas Mszy Świętej dziękować Bogu za otrzymane łaski i prosić o dalszą opiekę Bożej Opatrzności dla  Mieszkanek, Personelu i naszych Przyjaciół.

Siostra Dyrektor Lauretta Bura serdecznie wita wszystkich i z miłym uśmiechem wprowadza nas w dzisiejsze spotkanie. Bardzo często widzimy się się na różnych zajęciach, spotkaniach a więc dziś dziękujemy Panu Bogu za Jego ciągłą obecność i pomoc w codzienności. Nadmienia również aby otaczać dziś modlitwą wszystkich, dzięki którym tak miło i radośnie spędzamy nasze dni. Między nami są obecni opiekunowie, nauczyciele, fizjoterapeutka i inni pracownicy.     
  Dziewczęta starają się umilić czas i wprowadzić w ducha modlitewnego recytując wiersze: 
Bądź pozdrowiony Jezu
Ty zaprosiłeś nas
Cieszymy się, że z Tobą
spotkania nadszedł czas.
Panie Jezu,
jak dobrze, że masz ogromne serce,
bo każdy chce w nim być.
Każdy pragnie Miłości,
bo bez niej trudno żyć.
Ty tę Miłość rozdajesz.
Trzeba tylko umieć brać
W zamian, tak niewiele trzeba brać
Wystarczy odwzajemnić Miłość,
drogą Prawdy iść, grzechów unikać.
Przykładne życie wieść. 

Jezus nam powiedział:
A oto Ja jestem z Wami przez wszystkie dni,
aż do skończenia świata !!!
Dla Ciebie Jezu chcemy żyć
Miłować Ciebie blisko być.
Bo Ty nam łaski swoje ślesz
na zawsze z nami zostać chcesz.
Przyjdź Jezu, przyjdź, czekamy dziś
Do naszych serce, do naszych dni.
Niech spłynie Twoja łaska i niech wypełni mnie
Bo nadszedł dzień, by cały świat poznał Cię.
Tyś Królem jest, wołamy przyjdź !!!
Dziewczęta włączyły się w animację Eucharystii. Ojciec zaś podczas homilii wplótł ciekawą polemikę jak można zdobywać „medale” w drodze do Nieba a czyniąc dobro, z każdego uczynku pozostawiać sobie miłe zdjęcie.
Śpiew i miły uśmiech wprowadzał nas w niebiańską atmosferę. Napełnione miłością Eucharystyczną wołałyśmy „Uwielbiony bądź Panie, Baranku nasz…” i z Bożym błogosławieństwem wróciłyśmy do pokoi.

3.09.2015 r. – Żegnamy kolorowe lato…

Chociaż słonko jeszcze siarczyście grzeje, to jednak lato nie ubłagalnie żegna się z nami. Miałyśmy miły zaszczyt skorzystać z serdecznego zaproszenia Siostry Dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Wolsztynie na wspólne, radosne pożegnanie lata. Siostry zapewniły nam świetną zabawę przy muzyce, smaczne przekąski z grilla oraz słodki poczęstunek. Już na samo powitanie można było zobaczyć pięknie, kolorowo przygotowany plac zabaw. Siostra  serdecznie powitała wszystkich zachęcając do miłej zabawy.

Miłą niespodziankę sprawił nam również nasz Ksiądz kapelan – O. Wojciech R. jadąc z nami na to biesiadowanie.  Mieszkanki naszego Domu zaprezentowały kilka piosenek, oczywiście przy akompaniamencie i pomocy Ojca Wojciecha.

Do radosnej zabawy włączyły się również dzieci z Przedszkola śpiewając piosenki z figurami.

Bardzo miłym zaskoczeniem był oczywiście taniec wielbiący Boga Sióstr Zgromadzenia Sióstr św. Wincentego a Paulo wraz z pracownikami… i oczywiście naszym Ojcem .  Do tych miłych, wesołych śpiewów dołączył także Ojciec Wojciech i swoim pięknym głosem wiódł w przeróżne przyśpiewki, uweselając ten festyn.
Wszyscy bawiliśmy się wyśmienicie. Cały Festyn „Pożegnanie lata” był wspaniałą okazją do integracji naszych mieszkanek.

15.09.2015 r.Zwiedzamy ZOO w Poznaniu

Sama informacja o wycieczce do ZOO wprowadziła miłą i radosną atmosferę. Dziewczęta zwiedzały już inne Ogrody Botaniczne i jechały tu z miłym nastawieniem. Dziewczęta zachwycają się bocianami, żurawiami. Są także gęsi…, zauważamy również pawie i śliczne pelikany. Kolejne, nowe ptactwo wodne, oglądają z zainteresowaniem.  
Jak mogłyśmy zauważyć główną atrakcja stawów jest tu ptactwo wodne. Już z daleka widać ogromne i dobrze nam znane Słonie. Wszyscy podchodzimy odważnie i z uśmiechem.
  Największa atrakcją było oczywiści przejazd kolejką po terenie ogrodu, przekąska i  smakowite lody !!!
 Siostrze Dyrektor i Siostrom serdecznie dziękujemy za tak piękny wyjazd i mile spędzony czas.  

20-22.09.2015 r. – Cudowna wycieczka nad morze – do Łeby

Nasze uradowane dziewczęta wyruszyły na wakacyjną wycieczkę nad morze. Siostra Dominika i Siostra Roksana jeszcze wielkiej radości nie okazują, gdyż oprócz radości przebywania nad morzem spoczywa na nich „bagaż” troski o udany tu pobyt. Wszystko dokładnie napisane, kierunek wskazany….
Jak podają informacje Łeba to jedna z najpopularniejszych miejscowości wypoczynkowych na polskim wybrzeżu. To co wyróżnia ją od wielu nadmorskich miejscowości to jej specyficzny klimat i szerokie piaszczyste plaże z bezustannie usypywanymi wydmami. Łeba otoczona jest z trzech stron wodą, od północy morzem Bałtyckim, od zachodu jeziorem Łebsko, a od wschodu jeziorem Sarbsko. Pomiędzy jeziorem Łebskim a morzem znajdują się wydmy ruchome, zjawisko niespotykanie rzadkie w Europie.
Wydmy Ruchome są ewenementem przyrodniczym Słowińskiego Parku Narodowego i unikalną atrakcją turystyczną. Położone są miedzy jeziorem Łebsko, a morzem. Powstały one z akumulacji piasku wyrzucanego na brzeg przez fale morskie. Faktycznie robią ogromne wrażenie…. Piasek osuszany przez wiatr i słońce , wywiewany silnymi wiatrami w głąb lądu tworzy wysokie wydmy, które robią ogromne wrażenie… . Każda z nas przyglądała się bacznie tej anomalii piaskowej.
Spacer po piasku, oglądanie zachodu słońca, to wspaniała przyjemność…
Miasto Łeba to również bogata oferta turystyczna obfitująca w liczne atrakcje turystyczne., do głównych zaliczany jest największy w Polsce park dinozaurów – Łeba Park, a także stadnina koni, park linowy oraz wystawa motyli. Zróżnicowana baza noclegowa to m.in. hotele, pensjonaty, domy wczasowe, campingi, pokoje gościnne, domki letniskowe oraz ośrodki wczasowe. Restauracje, bary i puby serwują przysmaki kuchni regionalnej – dania z ryb morskich. Gościnni i gospodarni mieszkańcy zapewniają noclegi i dbają o atrakcyjność pobytu swoich gości.
Ooooooooczywiście statki, zwiedzanie portu morskiego i szukanie muszelek….

Wracamy do domu pełne wrażeń i zadowolenia !!!
Bardzo dziękujemy !!!

12.10.2015 r. – XV Dzień Papieski

Przeżywamy wspaniałe dni. Czujemy wśród nas obecność naszego kochanego Jana Pawła II. Znamienne słowa wypowiedział Ojciec Święty Franciszek w homilii kanonizacyjnej papieży Jana XXIII i Jana Pawła II, 27 kwietnia 2014 r.: „Jan Paweł II był papieżem rodziny”. Kiedyś sam tak powiedział, że chciałby zostać zapamiętany jako papież rodziny. Konferencja Episkopatu Polski podjęła decyzję, że tegoroczny, XV Dzień Papieski będziemy obchodzili 11 października pod hasłem Jan Paweł II – Patron Rodziny.
To właśnie sam nasz Święty Papież Nowym Targu, w 1979 roku wołał „Słusznie mówi się, że rodzina jest podstawową komórką życia społecznego. Jest podstawową ludzką wspólnotą. Od tego, jaka jest rodzina, zależy naród, bo od tego zależy człowiek. Więc życzę, ażebyście byli mocni dzięki zdrowym rodzinom. Rodzina Bogiem silna…„.

Włączając się w wołanie Kościoła pragniemy uczcić te Papieskie Dni modlitwą różańcową szczególnie w intencji Rodzin. Dziewczęta z wielką czułością przygotowały wiersze dla Ojca Świętego, które przeplatałyśmy piosenkami. Oczywiście nie mogło zabraknąć „Święty uśmiechnięty”, ulubionej „Kochamy Cię”, „Nie ma lepszego, od Jana Pawła II” i oczywiście „Barki” podczas której nastąpiło bliskie spotkanie…. 

4.12.2015 r. – Upragniony Gość już w naszym Domu !!!

Adwent już się zaczął…., czynimy dobre uczynki, serca rozgrzewamy na przyjście Pana Jezusa. Dziewczęta wspominają i pytają o jeszcze jednego, adwentowego Gościa, a ciągle Go nie widać…., szukamy czerwonej czapki i worka z prezentami…… i także nie ma. I oto dziś nareszcie słychać dzwonki i pierwsze okrzyki radości. Jest Święty Mikołaj, do pomocy są także nasi zaprzyjaźnieni klerycy z Wyższego Seminarium Ojców Oblatów Maryi Niepokalanej z Obry. Cały Domu ożył, słychać radość i oczywiście wesołe śpiewy. Dyrekcja wraz z Opiekunami witają zacnego Gościa a mieszkanki z grupy I witają Mikołaja radosnym uśmiechem, śpiewając kolędy. Oczywiście najważniejszy to prezent !!!! 
Kolejna wizyta jest w grupie II i oczywiście radości co nie miara, wszystkich wita i zabawia śpiewając kolędy oczywiście Gienia. Dziewczęta wspomagają śpiew i radośnie odbierają upominki.
Grupa V i niezwykle radosne powitanie. Tu mieszkanki prowadzą ożywiony dialog, wyrażają swoje emocje a prezenty w jednym momencie przeznaczone do użytku  … . Po pięknym zapachu perfum można trafić do właścicielki  .
Kolejna i ostatnia to Grupa IV. Dwie dziewczynki uśmiechem i serdecznością witają Mikołaja, ale te radosne odwiedziny odczuwają wszystkie. Chyba najbardziej zadowolona i oczekująca jest Siostra…, no, ale cóż prezenty są tylko dla dzieci . Aniołki chyba najsedezniej tu wyśpiewują, tworząc anielską atmosferę… i chwała im za to.
 Uradowane mieszkanki z paczkami nie mogą wieczorem zasnąć z wrażeń. I tu dziękujemy serdecznie głównej organizatorce s.Adrianie B. za przygotowanie tego miłego dnia, Siostrze Dyrektor i oczywiście Klerykom Wyższego Seminarium Ojców OMI z Obry za coroczne serdeczne spiesznie z posługą „mikołajkową”.
Bóg zapłać !!!

24.12.2015 r. – Wigilia w naszym domu

W naszym Domu, łączy nas wspólny cel, jakim jest stworzenie Mieszkankom dobrych warunków i miłej, domowej atmosfery.
Jak w każdej Rodzinie zasiedliśmy dziś do wspólnego stołu aby kolędować, oczywiście składając najlepsze życzenia podczas dzielenia się Opłatkiem. Siostra Dyrektor mile przywitała wszystkich i dziękując za ofiarną pracę – posługę chorym, złożyła najserdeczniejsze życzenia. Głównym mottem była myśl słynnej z dobroci Matki Teresy z Kalkuty…
Wtedy jest Boże Narodzenie
Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata
i wyciągasz do niego ręce,
jest Boże Narodzenie.
 Zawsze, kiedy milkniesz,aby wysłuchać,
jest Boże Narodzenie.

30.12.2015 r.Nasz Maleńki w Żłóbeczku

„Boże Narodzenie – bądź dobry pamiętaj!
Zajrzyj w swoje serce nim powitasz święta”

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?
Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?
Dlaczego śpiewamy kolędy?
Dlatego, żeby nauczyć się miłości do Pana Jezusa.
Dlatego, żeby podawać sobie ręce.
Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.
Dlatego, żeby sobie przebaczyć!

 J. Twardowski

Tym wierszem rozpoczynamy kolędowanie przy żłóbku w kaplicy. Mieszkanki pragną wielić Jezusa recytować wiersze, śpiewać, tańczyć i oddawać swoje serca.

Pastorałki, ubogacone tańcem wprowadzały radosną aurę…, boć kolędujemy Maleńkiemu. Wśród pastorałek Dzwonią dzwoneczki…, Nie miały Aniołki choinki na święta…, Grająca choinka…, Święta, święta pachnie ciastem…, czy Mały Jezus…, nie mogło zabraknąć odgłosów różnych zwierząt. Ten właśnie moment wprowadzał niezwykłą radość. Pamiętamy przecież, że Jezus urodził się w stajni wśród zwierząt.

Ten najpiękniejszy moment i najbardziej osobisty. Serce przekazane Jezusowi jest wyrazem każdego z naszych serc.

Na zakończenie Siostra Dyrektor wyraziła swoje wielkie uznanie dla wszystkich i radość, że Dziewczęta tak chętnie garną do Nowonarodzonego Jezusa, dziękując organizatorom. I tu wyrażamy również słowa uznania i wdzięczności dla Sióstr i Pań opiekunek, które zawsze spieszą z pomocą, aby nasze mieszkanki mogły korzystać z nabożeństw.