Kronika 2014

Kronika 2014

Wydarzenia z 2014 rok

3.01.2014 r.– Wielbimy Nowonarodzonego śpiewem kolęd

Okres Bożego Narodzenia trwa, pragniemy napełniać się tym Nowonarodzonym Dziecięciem, aby Jego moc i łaska jak najdłużej z nami była. Dziś Państwo Kubiakowie swój cenny czas poświęcili na kolędowanie w naszej kaplicy. Są tu znani i bardzo lubiani szczególnie przez nasze dziewczęta.

Kolędujemy więc wspólnie, okazując swoją miłość i serdeczność dla Jezusa. Na powitanie poza kolędami wołałyśmy:
Dzieciąteczko w żłobie, kłaniamy się dziś Tobie.
   Bądźże pochwalony, Jezu narodzony.
Renatka z radością zawołała:
Patrzcie! Wielka gwiazda zaświeciła
Starą szopę oświeciła, coś tam musi być ważnego
Że gwiazda z nieba samego, w naszą stronę się zwróciła
Dziwna sprawa się zdarzyła.
Mieszkanki włączają się chętnie recytując wiersze. Cieszą się, że służy im także mikrofon dla lepszej słyszalności. Asia więc woła:
Zanim tę radosną nowinę powiemy Wszystkim tu obecnym bardzo dziękujemy, że przybyli do nas z nami kolędować.
Dziewczynki chętnie podchodzą do szopki, aby tam „szepnąć słówko Maleńkiemu i Jego Matce – Maryi…” Cieszymy się również z obecności wśród nas także Siostry Dyrektor, która na koniec wyraziła serdeczne słowa wdzięczności za tak mile spędzone kolędowanie. Dziękujemy za wspólne trwanie przy żłóbku i słodkie upominki.

10.01. 2014 r. – Dobro zawsze zwycięża – Jasełka młodzieżowe

    Młodzież z Gimnazjum z Kargowej zapragnęła podzielić się z nami ciekawym przedstawieniem jasełkowym. Zaszczycili nas swoją obecnością wraz z głównym organizatorem Ks. Marcinem Bobowicz i Dyrekcją Szkoły. Pragnęli przedstawić nam ciągłą pomoc Aniołów podczas naszego życia, w którym tak często jesteśmy kuszeni przez złego ducha. 

  Na bazie wydarzeń związanych z narodzeniem Chrystusa sprzed 2013 lat, w nieco satyryczny sposób przedstawili ciągłą walkę pomiędzy dobrem i złem. A skoro jasełka, to oczywiście Król Herod i krążące wokół niego całe piekło. Natychmiast pojawia sie ostrzeżenie – Anioł przypominający o końcu – śmierci. Gdzie butni szatani, tam od razu z pomocą spieszy Archanioł dzwoniąc do nieba o natychmiastową pomoc aniołków. I tu warto zauważyć, że pomoc najbardziej potrzebna była w Rodzinie, bo przecież tu nabieramy kunsztu naszego życia. Pośród droczących się tam dzieci pojawił się „dobry diabełek”, którego postać przewijać się będzie przez całe przedstawienie, aż do jego rezygnacji z kuszenia a wyboru Chrystusa.

Całe niebo spieszy z pomocą, dołącza wesoły, dobry Św. Mikołaj… niestety szatani nie dają za wygrane. Starsze pokolenie diabelskie cały czas szkoli swoich następców. Walka między dobrem a złem trwa. W Rodzinie dobro bierze górę, a mały „dobry diabeł” zaprzyjaźnia się z chłopcem. Aniołowie święcą diabła, on przeprasza i wyrzeka się piekła całego, aniołki więc chwalą „dobrego diabła” i obiecują powiedzieć to Bogu samemu. Ciekawym pytaniem kończy się ta walka: czy w niebie wszyscy kochają Boga i siebie ???  Tę ciekawą inscenizację zakończyła Siostra Dyrektor dziękując uczniom – aktorom za  wspaniałą naukę i Ks. Marcinowi, za trud organizacji tak wielkiego dzieła. Słowa uznania padły także na ręce Pani v-ce Dyrektor za umożliwienie przyjazdu młodzieży oraz udział i miłą z nami współpracę. Nie odbyło się oczywiście bez gromkich braw i serdecznych uśmiechów. Młodzież skorzystała z okazji pobytu w tym Domu i odwiedziła pracownie zajęć i pokoje naszych mieszkanek. 
 Po serdecznych rozmowach, krótkim poczęstunku i modlitwie w kaplicy nasi mili Goście powrócili do szkoły. Wyrażamy słowa uznania i wielkiej wdzięczności za tę miłą niespodziankę składając staropolskie

Bóg zapłać !!!

21.01.2014 r. Dzieci z Kargowej odwiedzają mieszkanki w DPS

   Wielką i miłą niespodziankę sprawiły nam Dzieci z Kargowej przyjeżdżając do naszego Domu. Dzieci z klasy VI b pod opieką Państwa Mirosławy i Andrzeja Kamińskich oraz Pani Pedagog Małgorzaty Kurzak przedstawiły ciekawe „Jasełka”. I tu należą się słowa uznania dla głównych organizatorów za pomysłowość stworzenia scenariusza.
Uczniowie wcielają się w różne role: są diabły, anioły, policjant, lekarz, taksówkarz, wójt, szkolne dzieci. Oczywiście w centralnym miejscu jest Maryja i Józef z Dzieciątkiem. Przywożą ze sobą stroje i wszystkie potrzebne przedmioty. 
    Oczywiście, jak w naszej codzienności pierwsze skrzypce grają diabełki. Planują jak i kogo solidnie kusić. Ale śliczne aniołki natychmiast bronią dobra i za nimi dołączają inni . Policjant broni prawa i strzeże porządku, jak dobry anioł daje dobre rady. Lekarz pragnie służyć swą wiedzą i umiejętnością dając witaminki, skoro Jezus leczy dusze. W ciekawy sposób przedstawione zostały dzieci, które, tak po prostu chcą kolędować…., ale za przypadkowo otrzymane dobre oceny w szkole.  
Pojawia się również taksówkarz, który właśnie podwozi tych, co śpiewają „Wśród nocnej ciszy…” i także oczekuje dobrej opinii.

Ciekawym podsumowaniem kończy przedstawienie uczennica:
By naszym rodzicom kochać było dane
aby wszystkie dzieci czuły się kochane.
By zażegnać wszystko to, co ludzi różni
aby nasze ręce nie spotkały próżni.
By ludzie uśmiechem witali się co dzień.
Aby nikt przed nikim nie musiał czuć strachu
aby biedni, bezdomni mieli skrawek dachu.
By policja i lekarze nie mieli zajęcia
A Rodziny by wychodzili dobrze nie tylko na zdjęciach
 Już koniec końców Panie i Panowie,
więc jakie z tej szopki wynika przesłanie.
Jeden wielki Polak, mądry kto go słucha
by odnowić ziemię wezwał kiedyś Ducha.
A my Mu pomóżmy w tej wielkiej potrzebie
odnowę ziemi zacznijmy od siebie… .

   Wspólnym kolędowaniem, serdeczną rozmową i zdjęciem zakończyliśmy nasze miłe spotkanie. Serdecznie dziękujemy za poświęcony czas, upominki, a jeszcze goręcej za otwarte serca….

Bóg zapłać !!!

11.02.2014 r. – Nabożeństwo Lourdzkie  w naszym Domu.

Maryja z Lourdes nam dziś błogosławi
 Długo czekamy na ten wyjątkowy dzień. Pragniemy sercem przenieść się do Lourdes aby przytulić się do Maryii, duchowo połączyć się z wszystkimi chorymi na całym świecie. Oczekując na to wielkie modlitewne spotkanie dziewczęta wprowadzają w temat śpiewem piosenki Pozdrawiam Ciebie Matko… i recytacją wierszy przypominających spotkanie Bernardetty z Maryją Niepokalaną.   
Już na wstępie Ojciec Wojciech okazuje wielką radość, że ma tę cudowną okazję przebywać wśród cennych „skarbów”, wszak każdy chory, cierpiący jest skarbem Kościoła, jak często mawiał Bł. Jan Paweł II.
Dziewczęta z wielką radością przygotowywały sie do tej liturgii. Przez długi czas na katechezie oglądałyśmy filmiki ukazujące Lourdzkie Objawienie, śpiewałyśmy piosenki a w ostatnich dniach mogłyśmy oglądać zdjęcia z Lourdes i spożywać wodę ze źródełka. Dziś  więc ochoczo jedna z nich czyta czytanie z Pisma Świętego, druga śpiewa psalm i są z tego bardzo zadowolone.
I nadszedł moment tak bardzo bliskiego spotkania z Jezusem… Oczywiście nie mogło zabraknąć śpiewu Po górach, dolinach… Bernardka dzieweczka szła po drzewo w las… .

19.03.2014 r. – Składamy najlepsze życzenia imieninowe s.Dyrektor.

   W każdym Domu dzień imienin to radosny dzień. U nas rozpoczynamy go od wręczenia daru duchowego uczestnicząc w Liturgii Eucharystycznej w intencji s. Laretty – Dyrektor DPS w Wielkiej Wsi. Spieszymy więc wszyscy: Siostry, dziewczęta i wszyscy Pracownicy do kaplicy dziękować i prosić o liczne łaski, a szczególnie opiekę Bożej Opatrzności i świętego Patrona – Św. Józefa. Po uczcie duchowej podopieczne, pod opieką siostry Adriany pragną wręczyć upominki na bazie przedstawienia „Życzenia Bajek”. Wszystkie aktorki ślicznie wystrojone, z uśmiechem na twarzy przystąpiły 20.03.2014 roku  do przedstawienia spektaklu. Miałyśmy także miły zaszczyt gościć u nas Księży Proboszczów: z Kopanicy Ks. Wojciech Szałata i z Kargowej Ks. Marek Pietkiewicz i oczywiście O. Wojciecha Ruszniak OMI naszego Kapelana. Dni świąteczne są również okazją do spotkań, obecny był także pracownicy z życzeniami.

12.04.2014 r. – Składamy naszemu Ojcu najlepsze życzenia Imieninowe

Dziewczęta przygotowane przez s.Adrianę przygotowały Ojcu iście „wiosenną” ucztę miłości, wypowiadając (w odpowiednich strojach) głębokie i miłe treści.
Wiosna – wołała wiosenna Ania
Czy poznajecie?
To ja – kwitnąca wiosna…
Przyszłam by w sercu Ojca na zawsze zostać.
Jestem w młodej zieleni
w rozkwitłych drzewach,
wszystko odradzam, odnawiam, odświeżam…
jestem pełna radosnej, zielonej młodości
Życzę Ojcu w życiu wiecznej wiosny…
Lato – i letnie promyki miłości przekazuje Ewelinka:
E, przesada droga wiosno
człowiek nie może być wiecznie zielony
musi dojrzewać, musi rosnąć
musi zbierać plony…
a na to jest lato
Żeby Ojca życie było jak czerwiec pełne słońca
żeby miłość była jak lipiec – gorąca
i jak sierpień – w dojrzałe kłosy bogata
Życzę zawsze lata.
Zima – przekazywała Hania
Co też to lato plecie!
strasznie gorąco jest w lecie
Kto by tam w życiu wytrzymał  tyle gorąca
Mówię wam – nie ma jak zima
świerkiem pachnąca w zimie jest sanna
 i las ośnieżony i śnieg bielutki
Życzę Ojcu serca bielszego od śniegu
i zawsze zimy.
Jesień – dostojnym głosem podaje Renatka
Jestem poważna i tajemnicza
w gałęziach szepczę o sensie życia
i pogrązona w zadumie głębokiej
o szarym mroku zaglądam do okien.
Z wiatrem rozmawiam w liściach szeleszczę
nad losem świata płaczę  rzewnym deszczem.
Stroję wam drogi w dywany złociste
i przypominam o przemijaniu strącając liście.
Głębokiej zadumy i refleksji życzę
Niech mądrość jesieni idzie z Tobą w życie.
– I co teraz wybrać gdy wszystko jest piękne:
lato gorące?
wiosnę  kwitnącą?
śniegi?
czy jesień złocistą?
Najlepiej wszystko!
Gdy przyjdzie wiosna  i zaśpiewa kos
niech wśród zieleni znajdzie złoty kłos.
Gdy przyjdzie zima i przymrozek zły
życzymy słońca i gorących dni.
Jesiennej mądrości gorącej miłości,
czystego śniegu i tego wszystkiego
co czyni życie jasnym i pełnym
 – Życzymy!

Zabawną i ciekawą diagnozę postawi Ojcu miła Jola – jako „Doktor”
DOKTOR
Jestem doktor znany wszędzie, niech choroby koniec będzie
Jak popukam, jak postukam, wszystkie choroby wyszukam
         Czy to we dnie czy to w nocy, spieszę ludziom ku pomocy, od pacjenta do pacjenta, wszystkie chwile mam zajęte.
Ach jakże tu gości wiele nie obsłużę dzisiaj tyle.
Chyba tylko pierwszorzędnych…
Może Ojca tu poproszę.
Zaraz….zaraz….chwileczkę
Jeszcze trochę, troszeczkę, proszę Ojca łaskawego
Zaraz doskonałą diagnozę postawię…
Proszę powiedzieć wszystko, nie ukrywać niczego
Wszyscy mają zaufanie do leczenia mego.
Proszę mi pokazać  rączkę…..ach
Ojciec ma gorączkę, znać choroba tu nielada
Wszak się znajdzie na nią rada
/Wyjmuje lekarstwo – pudełko czekoladek/
Brać te proszki co godzinę
A jak się skończą imieniny
Przypisuję dodatkowo snu trzy godziny. 
Czcigodny Ojcze recytują dziewczęta:
W dniu Twojego Patrona
Chcemy Ci podziękować
W imieniu wszystkich dziewczynek.
Za to, że tak serdecznie się do nas uśmiechasz,
za to, że nas spowiadasz, że jesteś dla nas bardzo dobry
Niech Ci Pan Bóg za to zapłaci
i niech pozwoli byś dalej tu pasterzował
i do nas się uśmiechał i bardzo nas kochał.
Szczęść Boże i spieszą z własnoręcznie wykonanymi upominkami…
Sto lat rozbrzmiewa wesoło….
      Nie mogło zabraknąć cukierków !!!    

30.04.2014 r. – Pociągiem szlakami świętego Jana Pawła II

   Mamy dziś miły zaszczyt gościć wśród nas wolontariuszy ze Szkoły Podstawowej Specjalnej Nr 4 w Wolsztynie wraz z opiekunami: Panią Katarzyną Szaferską i Magdaleną Biniak. Ich przewodnim mottem były słowa  Jana Pawła II Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu,
tylko sam był dobroczyńcą.
Jest równocześnie obdarowywany, obdarowany tym,

co ten drugi przyjmuje z miłością. Uśmiechem przywitała Gości Dyrektor Domu, s. Lauretta – Józefa Bura a w świetlicy czekały już uradowane mieszkanki Domu. Uczniowie przybyli z przygotowaną wcześniej inscenizacją wiersza pt. „Lokomotywa” Juliana Tuwima, co dla naszych dziewcząt było wielkim i miłym zaskoczeniem. Następnie Pani Maria Czepczyńska zaprosiła wszystkich do wspólnej zabawy, podczas której tańczyliśmy i śpiewaliśmy. Wspólnie zaznaczane były na mapie świata miejsca, które odwiedzał Jan Paweł II.

Radosnej zabawie nie było końca, wszyscy tworzyli jedną, wspólną rodzinę a Pani Marysia – nasza nauczycielka kierowała poszczególnymi rytmami.  Siostry ugościły wszystkich wieloma słodkościami, aby ten dzień był faktycznie radosny i słodki – jakim zawsze był główny Gość Jan Pawł II.  Najprzyjemniejszym i najbardziej wartościowym było jednak podsumowanie Pań opiekunek, iż dla nas jednak najważniejszym było to, że mogliśmy podarować mieszkankom Domu radość, wspólną zabawę, uścisk dłoni – gesty w oczach Boga bardzo duże i znaczące.
Za dobrość, życzliwość a szczególnie ofiarowane serce wszystkim Wolontariuszom ze Szkoły Podstawowej Specjalnej Nr 4 w Wolsztynie i Paniom Nauczycielkom serdecznie dziękujemy. Ten dzień pozostanie długo w naszej pamięci.

2.06.2014 r. – Radosne chwile z okazji Dnia Dziecka

Jak co roku nadszedł ten ważny, oczekiwany dzień. Dzień Dziecka świętujemy bardzo uroczyście a s.Adriana już od kilku dni czyni odpowiednie przygotowania. Tańczymy więc a przy okazji wykonujemy różne figury, lub zabawy. Dwa rzędy walczą więc widać spryt w podawaniu piłki nad głową… Hura ! Udało się… Z zawiązanymi oczami przechodzimy po sznurku… i jeszcze trzeba ominąć postawioną szklankę z wodą (oczywiście szklanka już wcześniej była zabrana)…i taniec z przerwami, musimy wyczuć chwilę gdy muzyka cichnie. Wygrywa para z największym wyczuciem.  
Tańczyć ze związanymi nogami…, to ci dopiero sztuka. W każdej parze dziewczęta zawiązane są z drugą koleżanką z odmiennymi nogami, nie lada sztuka. Przejście przez tunel napawa trudem, ale wzmacnia odwagę… Dotykając koleżankę odgadujemy, kto to jest … Komu pierwszemu pospadają pieniążki ( a wszystko przyklejone kremem) ciekawa i bardzo śmieszna zabawa. Musimy gestykulować mimiką, stroić odpowiednie miny aby zrzucić monetę… .
Nareszcie łowimy prezenty… Dziewczęta wspaniale bawią się tym łowieniem, widać radość, gdy udało się coś wyłowić. No, a potem kolejna uciecha z uzyskanego prezentu.
I tak nawet Siostry nauczyły się łowić wędką i udało się wyłowić upominki. 
Siostrze Adrianie serdecznie dziękujemy za miłą, wesołą zabawę… no i ciekawe upominki !!!

Każde dziecko w oczach Boga ma tę samą wartość     Św. JP II

5.11. 2014 r. – Jędrek i Maryna zabierają nas w przeszłość

   Aktorzy z Agencji ART – METANOIA przedstawili nam spektakl o codziennym życiu górali. Przy ciekawej scenerii mogliśmy wczuć się w codzienność górali w którą wplecione zostały legendy z Podhala i Tatr. Nasze mieszkanki mogły dowiedzieć się skąd wziął się Giewont i jakie skarby są w nim ukryte. Główni bohaterowie Jędrek i Maryna zabrali nas w przeszłość, w czas gdy powstało Podhale i Zakopane. Bardzo ładnie posługiwali się gwarą góralską, ukazując zwyczaje z tamtych stron. Aktorzy przekazali także wiele ciekawostek na temat życia ludzi z gór. Nasze dziewczęta z przyjemnościa włączały się do rozmowy. Mieszkanki zauroczone pięknymi strojami mogły nie tylko je oglądać, poznawać historię podhalańskiego stroju góralskiego, ale i zatańczyć razem z Maryną i Jędrkiem przebrane w elementy kostiumów góralskich. Opowieści przeplatane były dowcipami, przyśpiewkami, piosenkami góralskimi w co chętnie do aktorów włączały się nasze dziewczęta. Dziewczęta wyjątkowo życzliwie i serdecznie przeżywały to spotkanie. Chętnie odpowiadały na postawione pytania i same również dialogowały z aktorami.
Zabawa była bardzo radosna i twórcza, za co serdecznie miłym Gościom dziękujemy !!!

6.12.2014 r. – Witaj miły Gościu nasz

   Dziś wspaniały dzień, zawitał do nas długo oczekiwany Gość – św. Mikołaj wraz z pomocnikami. Dziewczęta już od rana czekały z niecierpliwością na tego Gościa z nieba. Skoro przybywa Św. Mikołaj, to przynosi cały wór prezentów. Prezent cieszy wszystkich, ale chyba ważniejsza od prezentów jest wizyta i osobiste spotkanie z „świętym z nieba” – jak mawiają nasze podopieczne.
W każdym pokoju wiele radości, mieszkanki odwzajemniają wizytę swą serdecznością oraz śpiewem dla zacnego Gościa. Pomocnicy Mikołaja święci aniołkowie wprowadzają iście anielską atmosferę wesołym śpiewem. A radosną piosenkę „Taki duży, taki mały może Świętym być…” słychać w całym Domu.  Uradowane mieszkanki z paczkami nie mogą wieczorem zasnąć z wrażeń.

   I tu dziękujemy serdecznie głównej organizatorce s.Adrianie za przygotowanie tego miłego dnia i oczywiście Klerykom Wyższego Seminarium Ojców OMI z Obry za coroczne serdeczne spiesznie z posługą „mikołajkową”.

Bóg zapłać !!!

31.12.2014 r. – Radujemy się wszyscy przedstawieniem

Cały czas trwa oktawa Bożego Narodzenia, każdego dnia wspominamy Bożą miłość w postaci przyjścia na świat Maleńkiego Dzieciątka. Z naszymi mieszkankami przedstawiłyśmy dziś jasełka Miłość naprawdę istnieje.
Było dużo tańca, cziliderki wspomagały utworzenie odpowiedniej melancholijnej atmosfery. W centrum jednak były Boże słowa:
Na początku było Słowo,
a Słowo było u Boga,
i Bogiem było Słowo.
Ono było na początku u Boga.
Wszystko przez Nie się stało,
a bez Niego nic się nie stało….
Anioł wprowadza Maryję w macierzyństwo pielęgnacją pieluszki…, aż w końcu usłyszała głos … Nie bój się Maryjo, znalazłaś łaskę u Pana, oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus… Skoro Boże Narodzenie, to pasterze, trzej Królowie i przyniesione dary.
Śpiew i taniec dawał do myślenia diabełkowi, aby narzekać, na to całe zamiesznie. Złościł się, dlaczego tak jasno???, dlaczego idą do Betlejem??? Najbardziej złościła go sama nazwa miłość i te dziwne zmiany. Ludzie byli twardzi, lubili się drażnić… i co teraz będzie…jakaś miłość nadchodzi…??? ale co to jest i po co ona ma przyjść ???.
Największa radość jest na końcu z diabełka, który się nawraca i przychodzi oddać pokłon Jezusowi. Całe niebo z radości szaleje i tańcem bardzo radosnym kończymy przedstawienie.

Zapraszamy: