Imieniny Siostry Dyrektor

Imieniny Siostry Dyrektor

20.03.2019 r. – Radosne chwile Imieninowe naszej Siostry Dyrektor .

Mamy radosne dni, świętowałyśmy uroczystość naszego Patrona Świętego Józefa a przy tej okazji świętujemy radosny dzień Imienin naszej Siostry Dyrektor.

Kochana Siostro Dyrektor

Z okazji imienin pragniemy złożyć gorące i serdeczne życzenia

Niech Chrystus Pan, Dawca wszelkich łask

Darzy obfitością swoich darów, umacnia łaską

I błogosławi każdy dzień.

Matka Boża niech otacza Matczyną opieką,

Wstawia się u Swego Syna

I wyprasza potrzebne zdrowie, siły i cierpliwość.

Święty Józef, patron Siostry Dyrektor

Niech czuwa nad Siostrą i wspiera w służbie Panu Bogu i ludziom.

Pragniemy też podziękować

Kochanej Siostrze Dyrektor

Za dobre serce, za uśmiech i każdą posługę.

Szczęść Boże.

 Na dzisiejszy dzień, dzień Imienin siostry Dyrektor, s.Adriana z Mieszkankami przygotowała dalszy ciąg pięknego opowiadania Dawno, dawno temu…  autorstwa Ks. Bpa Józefa Zawitkowskiego.

   Autor wprowadzi nas w dziwny świat fantazyjnego opowiadania religijnego w świat baśni, gdzie wszystko zmienia barwy, gdzie się wszystko widzi i słyszy inaczej: gzie piękno dobro wyciska swój koloryt w umyśle i sercu. Warto czasem spojrzeć na otaczający ludzki świat oczyma dziecka i otworzyć się na Piękno, które dał nam Wielki Pan. Trzeba niekiedy przejść człowiekowi przez pustynie życia i spotkać na drodze Dobrego Pustelnika a razem z Nim w Bożym Ogrodzie przepiękne kwiaty, zwierzęta rośliny, pracowitą pszczółkę, żółwia Tuptusia, który kojąco działał na nerwy szlachetnego księżyca, wiernego Pimpusia. Zobaczmy więc, że każde stworzenie w Ogrodzie Wielkiego Pana ma swoje miejsce i rolę. Każdy może spotkać nawet w najlichszej chatynce Dobrego Pustelnika i z Nim długo…, długo wędrować, by kiedyś zasiąść z całym Pięknem i Dobrem za stołem Wielkiego Pana.

Niech więc radość, piękno i powab Lilii – niewinnego Kwiatu, pierwszorzędnej bohaterki opowieści Ks. Biskupa będzie znakiem czci dla Wielkiego Pana i Jego Matki – ze strony każdego „małego i dorosłego” Dziecka. Życzymy s.Dyrektor i wszystkim tu zebranym abyście mogli pobyć choć trochę szczęśliwi jak Pustelnik.

Zapraszamy !!!

Dziś na rozmowę do kwiatów wyszedł pustelnik odświętnie ubrany, bo dzień był świąteczny. Słońce szło po niebie też uroczyściej. było czyste, ale poważne, bo dzień miał być pogodny i uroczysty Kwiaty obmyte ranną rosą mocniej pachniały, bo każdy z nich chciał zaczepić pustelnika i prosić, aby przy nim zatrzymał się dłużej. Przez pola, przez lasy, do ogrodu pustelnika dolatywał delikatny głos dzwonka. i przypominał: już czas, trzeba iść, bo woła Wielki Pan. Pustelnik bardzo potrzebował tego spotkania. Bardzo potrzebował Chleba, który rozdaje Wielki Pan. Zostawił pustelnik chatynkę i uśmiechem pożegnał kwiaty. Obejrzał się jeszcze i spostrzegł, że kłaniały się wszystkie kwiaty A lilia dygnęła nóżką. Do zobaczenia … .

A co z lilią? Lilia jest w wieńcu kwiatów przy Matce Bożej

Pustelnik wrócił do ogrodu, gdy słońce najmocniej paliło upałem.. Był zmęczony, ale nie myślał o sobie. Żal mu było kwiatów. Pustelnik spostrzegł, że kwiaty nie mają czym oddychać, że lilia pobladła. Lilio co ci jest? Jak ci pomóc? Lilia zamknęła oczy, zachwiała się na nóżci główka jej spadła bezwładnie Wielki Panie, błagam o krople wody – nie dla mnie, ale dla moich kwiatów, dla lilii,bo one umierają.  Tymczasem obłok urósł już w wielką chmurę, przesłonił słońce i spadła pierwsza kropla, a po niej następne, potem ciepły, gęsty deszcz. Pustelnik nie opuszczał rak, a krople deszczu mieszały się z jego łzami wdzięczności. Deszcz obmył płatki lilii, listki kwiatów, zmoczył ziemię. W ogrodzie zapachniało świeżością. Co się stało mojemu kwiatkowi?
Muszę czasem uciec stąd do świata mojej wyobraźni i pobyć choć trochę szczęśliwy jak pustelnik.

Nasze miłe aktorki otrzymały salwę oklasków i naszą serdeczną wdzięczność. Siostra Dyrektor wyraziła swe ogromne zadowolenie i oczywiście wszyscy otrzymaliśmy dużo słodkości … . Dziękujemy.


Comments are closed.