Idziemy Drogą Krzyżową

Idziemy Drogą Krzyżową

W piątki Wielkiego Postu 2019 roku idziemy z Tobą, Jezu drogą krzyżową.

W każdy piątek Wielkiego Postu spieszymy do naszej kaplicy aby tam przeżywać drogę krzyżową. Mamy przygotowane obrazy ukazujące daną stację i w ten sposób możemy głębiej przeżywać te chwile cierpienia Pana Jezusa. Dziewczęta bardzo ochoczo włączają się do tłumaczenia poszczególnych stacji. Jest również z nami nasza Siostra Dyrektor.

STACJA I     Pan Jezus na śmierć skazany

Panie, jeszcze kilka dni temu święciłeś wielki triumf, a dziś oczekujesz na wyrok śmierci. Dla Ciebie jednak nie był on zaskoczeniem. U mnie jest odwrotnie. Każdą radość, przyjemność przyjmuje jako coś mi należnego cierpienie natomiast zawsze mnie zaskakuje i dziwi. Panie, proszę naucz mnie patrzeć na życie Twoimi oczami.

STACJA II     Pan Jezus bierze krzyż na swe ramiona

Krzyż na Twoich ramionach. Przygotowali go ludzie, którzy wypełniali wyrok Piłata Jednak, ja wiem, ze te belkę przygotowałem ja sam. To moje grzechy przyjąłeś na swe ramiona. Panie, proszę gdy przyjdzie mi dźwigać belkę mojego krzyża, spraw, abym się nie poddał, tylko Ciebie miał za przykład, a  krocząc za Tobą, doszedł do królestwa Ojca.

STACJA   III Pierwszy upadek

Złamał cię Panie brak sil, wyczerpanie. Dużo złożyło się na ten upadek. Człowiek idący obok nas przez życie też czasem nie wytrzymuje jest smutny, zdenerwowany, zrozpaczony. Warto pomyśleć, co go załamało, pod jakim krzyżem upadł  To mógł być drobiazg. Każdy bywa wrażliwy na coś innego-jeden na drwinę, inny na cierpienie fizyczne. Nie pamiętając o tym, sami możemy stać się przyczyną czyjegoś upadku.

STACJA IV   Pan Jezus spotyka swoją Matkę

Twoja Matka. Jej kochające ręce okazały się za krótkie. Tak jest na ziemi. Bywają sytuacje, gdy najbardziej kochający ludzie nie są w stanie pomoc, nie są w stanie usunąć cierpienia. Ich ręce, a nawet spojrzenie, okazują się niezdolne, by przebić mur samotności. To były dwie krzyżowe drogi-jedna Twoja, a druga -Twojej Matki. Panie 

STACJA V   Szymon z Cyreny pomaga dźwigać krzyż

Nie chciał, pragnął się wykręcić jednak zmusili go by Ci pomógł

My, tak często uciekamy od własnego krzyża Panie, prosimy pomóż przyjmować nam własny krzyż bez przymuszenia tak, abyśmy potrafili odnaleźć w nim radość z bliskości  Chrystusa. Niech krzyż, który dźwigamy wraz z Jezusem, nigdy nie zgasi Tej radości

STACJA VI   Św. Weronika ociera twarz

Ona miała zgadujące oczy. Wiedziała czym można sprawić radość Nie chodziło o pomoc w niesieniu krzyża, lecz o drobiazg, o otarcie Twojej twarzy, aby przywrócić jej dawny blask. Okazji do sprawienia radości człowiekowi jest wiele. Trzeba tylko umieć je  odgadnąć Czy wiemy jak sprawić radość bliźniemu, a czy potrafilibyśmy podać dłoń naszemu wrogowi.

STACJA  VII   Drugi upadek

Znowu brak sil Jezusowi.  Czasem brat obok upada inaczej niż Chrystus-upada w grzech. A  my dziwimy się, jak można było tak daleko zabrnąć.  Czy w tym wszystkim nie ma jednak także naszej winy, zaniedbania. Czy to nie z naszej strony czegoś zabrakło.

STACJA VIII   Pan Jezus pociesz płaczące niewiasty

Niewiasty płaczą nad Jezusem. On jednak kieruje ich zainteresowania ku najbliższym z ich własnego domu -płaczcie nad synami waszymi- Są przecież tacy, z którymi życie związało nas mocniej-rodzice, dzieci, brat, siostra, mąż, przyjaciel. O nich nie wolno zapomnieć, nawet gorliwie służąc innym. Maja do nas szczególne prawo.

Panie pomóż mi, abym dobro moich najbliższych nie przedkładał nad swoje dobro.

STACJA  IX     Trzeci upadek Pana Jezusa

Kolejne upadki Jezusa mogą stać się obrazem powtarzających się grzechów człowieka Własne wtedy trzeba, by stanął przy nim drugi człowiek i dodał sil, powiedział, ze można zacząć od nowa, pokazał wartości, których tamten w sobie nie dostrzegł, uważając się za przegranego.

STACJA  X   Obnażenie z szat

Zabrali Chrystusowi wszystko, nawet szaty. Człowiekowi tez wiele odbierają- jeden zabierze piec minut, drugi przemocą wkradnie się w jakiś sekret. Czy nie zabieramy drugiemu tego, co on chciałby zatrzymać dla siebie.  Spotkania z ludźmi są cenne jeśli prowadza do Boga. Jeśli nie- przyczyniają się do naszej porażki.

STACJA  XI     Pan Jezus przybity do krzyża

Objawiasz nam, Panie, samotność wśród wrogów Jesteś w rękach, które Cię niszczą. Dobrowolnie oddałeś się w te dłonie One ujmują Cię mocno, nie na znak przyjaźni i życzliwości, lecz po to, by Cię przyprawić o śmierć. Nieprzyjacielskie ręce nie usuwają samotności, one ja stwarzają.

STACJA  XII   Pan Jezus umiera na krzyżu

Samotność w krainie śmierci Dla nas to wielka tajemnica. Trzeba Głębokiej wiary, by wchodząc w krainę śmierci, odkryć, ze jest to droga do Domu Ojca, w którym nie ma ani śladu samotności Samotność dla człowieka dobrego kończy się w momencie śmierci, dla człowieka grzechu – dopiero się rozpoczyna. Panie, przepraszam za zło, jakie wyrządziłem drugiemu człowiekowi. Pragnę poprawy, proszę pomóż mi.

STACJA XIII   Zdjęcie z krzyża

Ostatnie chwile należą do matki. Otrzymała z powrotem swego Syna. Czy jest ból większy nad rozpacz Matki tulącej ramionach martwe ciało swojego Syna.  Ona współcierpiała, pomagała, brała udział w dziele naszego zbawienia.

STACJA  XIV   Złożenie do grobu

-Wykonało się- Martwe ciało owinięto w prześcieradło i złożono w wykutym grobie. Śmierć Stała się początkiem życia On umarł, abyśmy mieli życie Ciemny grób był tylko przejściem do światła zmartwychwstania On zmartwychwstał, abyśmy również mogli zmartwychwstać i być razem z Ojcem.  

Kończąc nasze spotkanie modlitewne śpiewamy głośno Jezus daje nam zbawieniei Jezus siłą mą, Jezus pieśnią mego życia … . Chyba całe niebo raduje się z tego radosnego wyznania. Na zakończenie głos zabiera Siostra Dyrektor. Radość i ogromne zadowolenie z tych przeżyć jest nie do ukrycia. Wyraża ogromne zadowolenie z tak głębokiego i serdecznego zaangażowania naszych Mieszkanek dziękując również za wkład w przygotowanie i prowadzenie organizatorom.


Comments are closed.